fbpx

Dziwny był ten maj. Raz dłużył się w nieskończoność, inne dni za to mijały błyskawicznie. Winię pogodę. Zamiast spacerów i lodów na deptaku, dostaliśmy zimno, deszcz i zamartwianie się powodzią. Aż nieswojo było nam w ostatni weekend, gdy wreszcie przyszło słońce, ciepełko i trzeba było wyciągnąć sandały z szafy – już zapomnieliśmy jak to jest.

Co się działo w maju

No, oczywiście była Majówka, na którą nie pojechałam. Tak wyszło, trudno. Przynajmniej Edwin polubił łażenie w górach, więc kartę “Ale miałeś mnie zabrać w Bieszczady” skrupulatnie chowam do kieszeni.

A mogło być tak ładnie. To już nie Bieszczady, tylko moje rodzinne strony. Niestety, Leosia się rozchorowała więc zamiast spacerów było siedzenie w domu. Zdjęcie zrobione w czasie przejazdu.
Na rodzinnej imprezie
Trawa po deszczu. Akurat, wyjątkowo, wyszło słońce.
Zrobiłam wiosenne risotto ze szparagami
I dawałam ludziom bukiety
Od maja moje jedzenie staje się dość monotematyczne. Właściwie mogłabym jeść tylko młode ziemniaki posypane koperkiem plus kalafior, albo fasolka szparagowa, albo botwinka. Nic mi więcej nie potrzeba.
Chłopaki działali. Na przykład zrobili taki szyld z dibondu.
I różnego rodzaju tablice reklamowe
Pojechali też kolejny raz do Wrocławia. Tym razem z literami 3D i podświetlanymi kasetonami.
Było też logo 3D
Oczywiście poszliśmy na wybory!
I odpoczywaliśmy w ogrodzie

Polecam teksty

Czytam blogi. Niestety, często zapominam o podzieleniu się ciekawymi tekstami z innymi, a przecież to najlepszy sposób, żeby wesprzeć twórcę (chyba, że ma Patronite 😉 ). Postaram się to zmienić. W maju pamiętałam o zapisaniu tylko dwóch:

Ania Maluje napisała gorzki tekst po wyborach i pokoleniu, które ma przewalone

Wieczna Tułaczka i szczegółowy opis Szlaku Świętokrzyskiego. Na pewno będę wracać do tego wpisu, bo najbliżej mam właśnie w Świętokrzyskie jeśli chodzi o góry.

Top 5 wpisów czytanych w maju

Uwaga, nie jest to spis najnowszych wpisów, tylko tych, które czytelnicy najchętniej klikali w maju. Dane z Google Analytics

  1. Jak wygląda ślub i wesele Świadków Jehowy – sezon ślubny się zaczął na dobre i pewnie niejeden zaproszony członek rodziny zastanawia się, czego może się spodziewać.
  2. Wegetariańskie i wegańskie noclegi w Polsce – zestawienie, które jestem gotowa uzupełniać, więc jeśli znacie jakąś fajną miejscówkę – piszcie!
  3. Dlaczego Świadkowie Jehowy naprawdę chodzą po domach
  4. Jak powiedzieć, że jest się w ciąży? – wpis, który zdecydowanie przydałoby się zaktualizować, bo ma ponad 3 lata. Cóż, napisałam go, gdy sama ogłaszałam swoją ciążę z Leosią na blogu.
  5. Dziecię nam się urodzilo. Jak o tym poinformować – czyli kontynuacja poprzedniego wpisu i pomysły na poinformowanie bliskich o narodzinach dziecka.

Cudownego czerwca i wakacji, Pysie moje!


Sara

Na co dzień szczęśliwa żona i mama Mai i Lei, które są uczestniczkami wielu wydarzeń z tej strony. Zawodowo spełnia się jako account manager i copywriter. Na swoim blogu uchyla wam rąbka tajemnicy swojego prywatnego życia oraz dzieli się tym co powinno was zainteresować.

Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

5
0
Przejdź do komentarzy i proszę zostaw swój.x
()
x