fbpx

Świadkowie Jehowy

5 Posts Back Home

Nie mogłam odwrócić się od przyjaciółki – historia Anety

Dziś wracamy z kolejną historią kobiety, która wychowała się w organizacji Świadków Jehowy. Tak, jak kiedyś wspomniałam, to miejsce jest dla was. Głęboko wierzę, że wypisanie swoich uczuć pomaga w poradzeniu sobie z trudnymi przeżyciami. Nie musi się to skończyć na publikacji tekstu w internecie. Niektórym wystarczy wypisanie się w starym zeszycie, inni dzielą się ze swoją historią z najbliższymi. Niektórzy mają potrzebę wyrzucenia z siebie tego głośno i wyraźnie. I jeśli chcą, to mogą to zrobić tu – nie oceniam.Po prostu daję miejsce. Wszystkie historie i inne artykuły w temacie znajdziecie pod Świadkowie Jehowy Historia Anety Jak wyglądało twoje…

Miłość nigdy nie zawodzi? – kongres Świadków Jehowy 2019

Miałam nie pisać na ten temat. Raz, że ostatnio zmotywować się do napisania czegokolwiek nie mogę. Dwa, że jeśli chodzi o ŚJ to teraz wolimy coś nagrać niż pisać. Jednak moja koleżanka Kasia z Warszawy wyraziła prośbę, żeby powiedzieć coś więcej na temat ostatniego weekendu – a skoro Kasię znam już ponad 10 lat, a ona woli czytać niż oglądać, to specjalnie dla niej otworzyłam edytor tekstu. W miniony weekend w Warszawie i innych miastach w Polsce odbył się kongres Świadków Jehowy pod hasłem “Miłość nigdy nie zawodzi”. Takie wydarzenie odbywa się raz do roku ( na wiosnę i jesień…

Nie powiem ci czy masz odejść od świadków.

Chociaż ostatni raz postawiłam stopę na sali królestwa świadków Jehowy ponad rok temu, wciąż dostaję wiadomości związane z wiadomym tematem. Jestem wzruszona i wdzięczna ludziom, którzy są gotowi obdarzyć mnie zaufaniem i podzielić się swoimi, często przerażającymi, historiami. Niektóre z nich zostały za zgodą autorów opublikowane na tym blogu ( znajdziecie je pod tagiem świadkowie Jehowy), inne pozostały prywatne. Nad wieloma opowieściami płakałam i towarzyszyły mi gorzkie myśli, jak to organizacja potrafi ludziom zniszczyć życie. Staram się odpowiadać i dać tym ludziom jakieś wsparcie (chociaż wiadomości często trafiają do spamu lud folderu “inne” – weźcie proszę pod uwagę, że niejedna…

Rok na wolności.

Tuż przed moim odejściem od Świadków Jehowy czytałam dużo opracowań specjalistów na temat wpływu odejścia z sekty na zdrowie emocjonalne byłego członka takiej grupy. Często powtarzał się motyw żałoby i porównywano ten moment do utraty kogoś bliskiego. Z perspektywy czasu widzę, że faktycznie potrzebowałam prawie roku na poukładanie sobie pewnych spraw w głowie i pozwolenia sobie na przeżywanie innych. I tu od razu wam powiem, że mam na myśli raczej symboliczne 12 miesięcy, bo nie umiem powiedzieć, czy ten proces zakończył się po 9 miesiącach czy może 10 miesiącach, 2 tygodniach i 3 dniach. W moim przypadku pierwsze pół roku…

Czy będziemy obchodzić Wielkanoc?

Na początku marca jedna z czytelniczek zapytała mnie, czy planujemy obchodzić Wielkanoc w tym roku. Odpisałam jej, chociaż akurat w naszym wypadku trudno dać jednoznaczną odpowiedź: zwykłe tak, nie lub nie wiem nie wystarczy. Już wiem z czym mi tu zaraz wyskoczycie: jaki jest twój problem, dziewczyno? Ogarnij się, bierz jajka, koszyczek i…No, właśnie. I co? Ci, którzy są z nami dłużej pewnie domyślają się, o co chodzi, ale dla reszty krótkie przypomnienie. Mój mąż i ja wychowaliśmy się w rodzinie świadków Jehowy i odeszliśmy z tej grupy w kwietniu 2018. Całą moją, a właściwie naszą historię przeczytacie w tym…

Navigate

Pin It on Pinterest