fbpx

Lifestyle

Last Month, Marzec 2020

Dziwnie mi usiąść do tego wpisu. Dziwnie, bo od połowy marca świat stanął na głowie. Jeszcze na Dzień Kobiet poszliśmy całą rodziną do restauracji i liczyliśmy na to, że w ciągu tego miesiąca sprawy wrócą do normy. Mieliśmy lecieć do Londynu, mieliśmy obejrzeć na scenie Hamiltona, mieliśmy zrobić tyle rzeczy! Tymczasem od ponad dwóch tygodni głównie siedzę w domu a rozrywką stał się proces wynoszenia śmieci. Nie narzekam, a przynajmniej nie narzekam jakoś bardzo, bo chociaż daleko mi to wygody celebrytów siedzących na tyłkach w swoich wartych miliony willach, to mogło być gorzej. Dobrze też nie jest, ale jakoś się…

3 przepisy na obiady z kwarantanny: curry z ziemniakami, orientalny krupnik i mielone tofu.

Ja i mój mąż mamy skrajnie różne podejście do zakupów. Mi nie przeszkadza prawie pusta lodówka. Traktuję to jak pewnego rodzaju wyzwanie z Master Chefa: masz 5 składników, zrób z tego dobry obiad, czas, start! Później okazuje się, że najlepsze dania zrobiłam właśnie na podstawie lekko przywiędłych warzyw i zapomnianej puszce z pomidorami, która plątała się po szafce. Takie doświadczenie przydaje mi się teraz, gdy siedzę na kwarantannie. Co prawda nie mam pustych szafek, ale bazujemy na kilku podstawowych produktach. I tu wchodzi na biało trzyletnie doświadczenie w gotowaniu bez mięsa: strączki i kasze można dłużej przechowywać, nie zajmują miejsca…

Zostań w domu, nawet jak ci smutno.

Chyba wszyscy mamy już trochę dość powtarzającego się ciągle tematu koronawirusa. Zwłaszcza, że od wielu tygodni jesteśmy ciągle zalewani informacjami przez media. Dochodzą do tego statusy w mediach społecznościowych, a nawet szkodliwe łańcuszki przesyłane w wiadomościach prywatnych. Jak nie zwariować? Specjaliście mówią wprost: śledź sprawdzone źródła i nie bombarduj się wiadomościami o chorobie. Z jednej strony mamy więc dość tematu, z drugiej załamuje jak wielu ludzi przyjmuje lekceważącą postawę, bo przecież “hej, na coś trzeba umrzeć”. Opada mi wtedy wszystko, bo od 3 tygodni nie jeżdżę do mojej babci (ponad 80 lat), żeby przypadkiem nie zarazić jej czymś, co mogły…

Ten jeden serial, który oglądam maniakalnie – Crazy ex-girlfriend.

Wspominałam o tym serialu już kilkakrotnie na blogu i pewnie kilkanaście razy na Instagramie. Troszkę trudno mi zmilczeć w tej kwestii, bo to moja ulubiona, ukochana komediowo-dramatyczna produkcja ostatnich lat. Nie jest to na pewno serial, który pokocha każdy, ale tak się akurat składa, że z powodu koronawirusa pozamykali kina i teatry, więc w ramach kwarantanny możecie zalec przed Netflixem i dołączyć do mojej małej bańki fanów. “Crazy ex-girlfriend” to historia Rebecci Bunch, która po ukończeniu prestiżowej uczelni rozwija prawniczą karierę w Nowym Jorku. Nie jest jednak szczęśliwa mimo kolejnych awansów. Dziwnym trafem spotyka pewnego dnia na ulicy Josha -…

Last Month, Luty 2020

Wątpię, żeby luty był dla kogoś ulubionym miesiącem. No, może stan zakochania lub narodziny wyczekiwanego potomka są w stanie osłodzić ten szary czas. U nas raczej to walka ze ściąganiem dzieci do szkoła i przedszkola i próby nie rozbicia sobie ryjka, gdy padnę na nos ze zmęczneia. Z każdym kolejnym dniem robi się troszkę lepiej, bo nagle zaczynamy czuć, że nie robi się już tak okrutnie wcześnie ciemno, że słońce troszkę wcześniej wstaje. Do głowy wiatr przynosi myśl, że to już zaraz, zaraz schowamy kozaki, zdejmiemy kurtki i przyjdzie wiosna. Znów, mimo wirusów, katastrof i wojen znów dotrwaliśmy do wiosny.…

Navigate

Pin It on Pinterest