fbpx

Wróciłam z Chorwacji.

Wróciłam z Chorwacji. Zaniosłam torby z ciuchami do łazienki i wstawiłam pranie. Jedno, drugie, zostało jeszcze trzecie. Dojadamy resztki przywiezionego ajwaru, a do obiadu użyłam przywiezionego czosnku i papryki, których nie chcieliśmy zostawiać na łaskę lub nie łaskę gospodarzy apartamentu. Rozpakowuję też wspomnienia. Zamykam oczy i wkładam momenty w odpowiednie Read more…

Za dużo amerykańskich trenerów, czyli książki przeczytane w czerwcu.

Rzecz się stała wyczekiwana: w naszej miejskiej bibliotece znów uruchomili wolny dostęp do księgozbioru. Wreszcie mogłam pominąć skrupulatne przeglądanie katalogów i robienie rezerwacji. Czekały na mnie alejki z regałami pełnymi książek. Jak się jednak okazuje przeglądanie katalogu miało swoje zalety – na kilku pozycjach wziętych z półki, skuszona opisem lub Read more…

Czerwiec 2021, podsmowanie miesiąca

Byłeś cudowny. Odpowiednio rozegrałeś długie wieczory poprzedzone intensywnymi dniami, przemieszane weekendami za miastem. Wybaczę pogodowe zamieszanie, bo wiem, że nie ciebie trzeba winić za klimat. Dałeś truskawki, dałeś jaśmin, stos urodzin i rocznicę ślubu. Nie mogę się doczekać aż znowu do mnie wrócisz.