fbpx

Marzec 2016

5 Posts Back Home
Showing all posts made in the month of Marzec 2016.

Za czym tęsknie w ciąży?

Uważam ciążę za stan wyjątkowy. Może nie zawsze “błogosławiony”, bo pełen różnych dolegliwości, a czasem to i przymusowego leżenia, ale zawsze wyjątkowy. Jakby nie było, właśnie rozwija się w nas nowe życie. Skoro to taki niezwykły etap, to teoretycznie powinnyśmy być pełne radości i szczęścia. Westchniesz, bo cię boli kręgosłup, albo ciężko ci się schylić? Moja droga, ciąża to nie choroba. Trzeba było biegać co rano i nie żreć tyle. A tak serio, to daleka jestem od zakazania ciężarnym narzekania. Fajnie, jeśli nie skupimy się na negatywnych aspektach ciąży, ale czasem trzeba sobie ulżyć i wypuścić w świat swoje bolączki.…

Spełniłam marzenie mojej córki, czyli jak Maja stała się księżniczką.

Spójrz na swoje dziecko. To niesamowite jak w takim małym człowieczku kształtuje się proces tworzenia własnej osobowości. Z tym wiążą się różne pasje i marzenia. Rodzicom nie zawsze łatwo jest je zaakceptować. Zwłaszcza jeśli wymyślili sobie, że dziecię zostanie badaczem, a ono marzy o własnej budce z domowymi kanapkami. Drugim utrudnieniem może być rozróżnienie marzenia od zwykłej zachcianki. A o te ostatnie wyjątkowo łatwo: to reklama w TV, to jakiś przedmiot zobaczony w sklepie, ewentualnie opowieść kolegów z przedszkola. Marzenie Mai Przyznam szczerze, że jeśli chodzi o marzenie Mai, to nie udało mi się od razu wykazać. Moja starsza córka…

Mini sesja ciążowa – buduarowy klimat w Hotelu Fryderyk

Pisałam już o tym, że marzy mi się kobieca sesja ciążowa. Zabytkowy Hotel Fryderyk z jego wystrojem idealnie nadawał się do naszych zdjęć. Niestety, zdjęcia musiały zostać przerwane – stąd też nazwa mini sesja. Nie udało mi się zrealizować wszystkiego, co chciałam. Jednak, chora córka ma pierwszeństwo. Nawet jeśli oznacza to niespanie po nocach i kilkukrotne smarowanie plecków, mierzenie gorączki i podawanie paracetamolu. Nie ma jednak tego złego. W ciąży jeszcze trochę pochodzę i gdy skończy nam się przymusowa dwutygodniowa kwarantanna, chętnie zaczniemy spacery w plenerze! Nie pozostaje mi nic innego, jak pokazać efekty naszej amatorskiej sesji. I, żeby uprzedzić…

26 tydzień ciąży

Bohaterką dzisiejszego wpisu nie będzie mieszkanka mojego brzucha. Nie skupię się też jakoś szczególnie na 26 tygodniu ciąży. Jednak, jakby nie było, ostatnio to rytm mojej ciąży wpływa na moje postrzeganie czasu. Tak się złożyło, że zeszły tydzień potwierdził moją teorię z nieszczęściami chodzącymi parami. Gotowi na odrobinę narzekania? Stopa w gipsie i ospa wietrzna Piękna pogoda za oknem wcale mnie nie cieszy. Najbliższe dwa tygodnie spędzę z Mają w domu. Pęknięta kość w stopie nie pozwala na szaleństwa na placu zabaw. KoCórce jednak dopisywał humor: bawiła się w domu, szalała w hotelu, jeździła w wózku na spacery. I wtedy…

Mamy nie biorą zwolnienia. A może powinny?

Nie mam telewizji. Siłą rzeczy omija mnie tradycyjny spot reklamowy. I dobrze, bo szkoda marnować swój czas na te głupoty. Jeśli jednak czasem jestem u kogoś, kto właśnie ogląda telewizję i mogę sobie podejrzeć reklamy, to zawsze trafiam na coś inspirującego lub śmiesznego. Tym razem natchnieniem do wpisu była reklama Vics: Mama nie bierze zwolnienia. https://www.youtube.com/watch?v=16UoycugD_Q Nie mam nic przeciwko produktowi. Staram się na blogu nie polecać leków, ale nie będę ukrywać: zdarzyło mi się kupić produkty marki Vicks. Nie dostanie się też twórcom reklamy. Jakby nie było, przedstawili rzeczywistość. Faktycznie, kobiety często nie mogę skorzystać ze zwolnienia, ale chyba…

Navigate

Pin It on Pinterest