fbpx

Marzec 2016

5 Posts Back Home
Showing all posts made in the month of Marzec 2016.

Sesja ciążowa i szpitalna: pomysły i inspiracje.

Czy robić zdjęcia w ciąży? Oczywiście, że tak! Pisałam już na ten temat i zdania nie zmienię. Nawet jeśli się nie ma środków/możliwości/ochoty na bardziej profesjonalną sesję ciążową, to przecież są jeszcze inne sposoby. Niech już ten mąż, siostra, przyjaciółka cyknie ci kilka fotek! Choćby i telefonem, bo przecież nie musisz ich nikomu pokazać – no, chyba, że jesteś całkowicie pozbawiona sentymentu i wiesz, że za jakiś czas nie będziesz żałować. Ja żałowałam. Profesjonalna sesja ciążowa? Generalnie jestem za wspieraniem gospodarki i lokalnych biznesów. Tym samym opcja z wynajęciem profesjonalnego fotografa brzmi bardzo kusząco. Jednak ja tego nie zrobię. I…

Czemu nie umyłam okien?

Nie umyłam okien. Nie wyprałam firanek. Nie biegałam po sklepach i nie zapełniłam mojej lodówki różnymi pysznościami. Właściwie w tej chwili wieje w niej pustką, bo poza keczupem, musztardą i kilkoma jajkami, nie ma w niej nic więcej. Częściowo stało się tak przez moją ciążę i różne problemy zdrowotne. A szkoda, bo jakbym tylko miała siły, to bym się chociaż wzięła za okna – zwłaszcza za jedno, ozdobione smugami z łap przez naszego kocura. Dołóżmy do tego niebycie katoliczką i już mija mi presja, bo posprzątać mogę sobie za tydzień, albo za dwa. W tym roku jednak coś się zmieniło.…

Suknia ślubna z sieciówki? Rewolucja w H&M.

Kilka dni temu portale modowe zalał news: pojawiła się nowa kolekcja H&M Conscious. Moda jako taka mało mnie interesuje i pewnie nie zwróciłabym na to uwagi, gdyby nie to, że kolekcja zawiera…suknie ślubne! No, to jak to teraz będzie? Przyszłe panny młode zrezygnują z salonów i usług krawcowych i masowo polecą po kieckę do galerii? Przekonajmy się! Suknie Ślubne od H&M W tegorocznej kolekcji pojawiły się trzy suknie ślubne. Jedna jest utrzymana w klimatach romantycznych z nutką vintage. Druga to boho, w którym nie każdy się dobrze poczuje. Trzecia ze swoim dekoltem i kieszeniami spełnia bardzo poprawnie wpisuje się w aktualną…

25 tydzień ciąży

Kolejny tydzień za nami i teoretycznie mniej niż 100 dni do porodu. Teoretycznie, bo po czekaniu na Maję (poród tydzień po terminie), nie nastawiam się na konkretną datę. Niestety, dla mnie 25 tydzień ciąży oznaczał głównie leżenie. Co się stało? Do tej pory omijały mnie różne ciążowe dolegliwości. Dzięki poduszce mogłam spać. Nie męczy mnie (jeszcze!) zgaga. Generalnie, było super! I albo szło mi za dobrze, albo zapomniałam o odpoczynku. Gdy pojawiły się bóle pachwin i spojenia łonowego, to na tyle silne, że nie mogłam sobie z nimi poradzić. Konsultacja z lekarzem: dużo odpoczywać i w razie potrzeby leżeć. Tja,…

Domowa chińszczyzna: kurczak z brokułami i pieczarkami

Kilka dni temu, niemal siłą, zostawiłam przestawiona na tryb slow. Pamiętam jednak, jak to jest wpadać po pracy do domu z torbami w rękach i biegiem branie się za obiad. No, to macie. W pół godziny, góra 45 minut powinnyście się wyrobić. Możecie też “ten dań” zapakować i wziąć ze sobą do pracy. Co potrzeba (na 4 głodne osoby): podwójna pierś z kurczaka pokrojona w kostkę 1/4 szklanki mąki pszennej 1 szklanka bulionu 1/4 szklanki miodu 1/4 szklanki sosu sojowego 2 ząbki czosnku, obrane i posiekane 2 łyżeczki sezamu 1 brokuł podzielony na małe różyczki 1 mała cebula posiekana 300…

Navigate

Pin It on Pinterest