fbpx

Popadłam w lekki smutek obostrzeżeniowy, więc wracam do tych przejemniejszych chwil z marca.

Zawsze ciągnęło mnie do pchlich targów, ale jakoś tak mi nie po drodze ciągle było. (Tak naprawdę nie znoszę się targować, a boję się, że to wymagany proceder w takich miejscach). Na szczęście okazało się, że na Allegro też mogę upolować używaną porcelanę.
Przywołujemy wiosnę!
Zachód słońca złapany przy bibliotece
Podglądam, co za lekturę czyta Maja.
W tym miesiącu podjechaliśmy do Wrocławia by nagrać rozmowę z Mileną. Jej historia i odwaga okazała się dla wielu osób inspirująca więc spodziewajcie się większej ilości rozmów na kanale. Cieszymy się, że ta odrzucona grupa odzykuje głos i wreszcie może opowiedzieć swoją część historii. Tu możecie nadrobić wywiad z Mileną.
A jak Wrocław to chociaż na chwilę skoczyliśmy na Rynek. Chociaż muszę przyznać, że już się wyrobiły nawyki pandemiczne – za dużo ludziów dla mnie.
Wprowadziłam trochę urozmaicenia w naszej kolekcji herbat w biurze.
Szukamy wiosny na odludziu
Przyczajony Tygrys
Szykowanie do świąta wiosny – im dłuższy dzień, tym gorliwej jakiś chochlik podpowiada mi, że warto umyć okna i ogarnąć szafki po zimie. Niestety, wciąż za zimno na ostateczne schowanie cieplejszych kurtek.
Ten jeden cudnie zimny dzień, zanim kwiecień – plecień zrobił swoje.

Sara

Na co dzień szczęśliwa żona i mama Mai i Lei, które są uczestniczkami wielu wydarzeń z tej strony. Zawodowo spełnia się jako account manager i copywriter. Na swoim blogu uchyla wam rąbka tajemnicy swojego prywatnego życia oraz dzieli się tym co powinno was zainteresować.

Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

0
Przejdź do komentarzy i proszę zostaw swój.x
()
x