fbpx

Słówko na piątek #3: coraz bliżej święta!

Coraz lepiej nam idzie wypełnianie świątecznych tradycji. Na przykład ostatni tydzień: byliśmy zajęci, zapracowani, zawaleni zapierdolem – zwał, jak zwał. Chociaż muszę przyznać, że tematy świąteczne stanowiły najmniejsze wyzwanie. Ot, skoczyć na dodatkowe zakupy by nabyć mandarynki na wigilię klasową czy też przygotować stół na świąteczne spotkanie firmowe. Pominę tu Read more…

Wrzesień 2021. Podsumowanie miesiąca.

Wrzesień nas przeturlał. Przede wszystkim pod względem rodzicielskim: szkolne i przedszkolne zebrania, uczenie się nowej rutyny (4 klasa!), pierwsze sezonowe przeziębienia. Zajęci też byliśmy różnymi projektami, których owoce będziemy dopiero zbierać w najbliższych tygodniach. Między innymi dlatego było nas mniej na youtubie, czy też w ogólnie ujętych internetach. Plus wolałam Read more…

Lipiec 2021, podsumowanie miesiąca

Dojrzałam w lipcu. Dogrzana słońcem Chorwacji poczułam, że skórka zaraz pęknie, że już wszystko gotowe – trzeba zerwać, działać, bo inaczej owoc zgnije. Jadąc na wakacje nie spodziewałam się, że zmiany, o których myślimy z Edwinem od 3 lat w końcu dojdą do skutku. A jednak. Widać perspektywa robi swoje… Read more…

Czerwiec 2021, podsmowanie miesiąca

Byłeś cudowny. Odpowiednio rozegrałeś długie wieczory poprzedzone intensywnymi dniami, przemieszane weekendami za miastem. Wybaczę pogodowe zamieszanie, bo wiem, że nie ciebie trzeba winić za klimat. Dałeś truskawki, dałeś jaśmin, stos urodzin i rocznicę ślubu. Nie mogę się doczekać aż znowu do mnie wrócisz.