Spacer w chorwackim miasteczku – Novi Vinodolski.

Published by Sara on

Miasteczko, w którym się zatrzymaliśmy nie należało do największych. We wrześniu minął też już turystyczny szał i mogliśmy w spokoju delektować się naszymi wakacjami. Pewnego popołudnia postanowiliśmy przejść się do winnicy. Do tej ostatniej ostatecznie nie doszliśmy ale spacer nie okazał się stratą czasu. Obejrzeliśmy chorwackie miasteczko od innej strony – nie od pełnej sklepików plaży, nie od deptaka z restauracjami i straganami z pamiątkami. Tak wygląda prawdziwy Novi Vinodolski.

_VNM5707 _VNM5721W górę i w dół. Po schodkach a czasem po skarpach.

_VNM5730 _VNM5731To mnie zachwyciło najbardziej. Figi i granaty, winogrona i zioła rosną sobie pięknie i bujnie w każdym ogrodzie.

_VNM5733 _VNM5740 _VNM5741 _VNM5742

_VNM5757

Odwiedziliśmy też większe miasta, bardziej nastawione na turystykę i tam jeszcze sezon trwał w najlepsze. Nie można było przejść obok restauracji by nie natknąć się na natrętnego kelnera. Było też głośniej i tłoczniej. A my znaleźliśmy spokój i świetną restaurację z chorwacką kuchnią ale tym w innym wpisie.


Sara

Na co dzień szczęśliwa żona i mama Mai i Lei, które są uczestniczkami wielu wydarzeń z tej strony. Zawodowo spełnia się jako account manager i copywriter. Na swoim blogu uchyla wam rąbka tajemnicy swojego prywatnego życia oraz dzieli się tym co powinno was zainteresować.

Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
4
0
Przejdź do komentarzy i proszę zostaw swój.x