fbpx

Sierpień 2014

10 Posts Back Home
Showing all posts made in the month of Sierpień 2014.

5 błędów, które popełniam ja i które popełniasz Ty, gdy się opalamy.

Mam ciemną karnację i łatwo się opalam, więc rak skóry mi nie grozi. Tak myślałam ja, tak myśli do tej pory wiele kobiet. Chodzą przy tym na solarium lub godzinami leżą na słońcu by ich ciało nabrało brązowego połysku. Zwiększają tym samym ryzyko zachorowania na tę straszną chorobę. Jakie błędy jeszcze popełniamy? 1. “Skoro moja babcia i matka opalały się nie miały raka skóry, to ja też jestem bezpieczna.” Nasze geny składają się na jakieś 35% ryzyka zachorowania na czerniaka. Ponad 50% zależy od naszych zwyczajów: czy znamy swoje ciało i znamiona? Czy wystawiamy na słońce podejrzanie wyglądające pieprzyki. Nie…

Jak żyć bez smartfona

Telefony, telefony…Telefony już dawno przestały być tylko narzędziem komunikacyjnym. Możemy robić nimi zdjęcia, nagrywać filmiki, przeglądać strony internetowe i słuchać muzyki. Od 6 lat korzystam tylko z telefonów z dotykowym wyświetlaczem, od 4 latach żyję w przyjaźni z systemem Android. Od kilku miesięcy mój HTC się buntuje i wróciłam do telefonu z klawiaturą. Mój geekowy zmysł płacze i lamentuje. Pierwsza myśl: jak się tego używa?!? No dobra, jak chcę zadzwonić, to naciskam odpowiednie klawisze, proste. Za to wysłanie SMSa, to już trudniejsza sprawa. Po pierwsze kontakty – swoje zapisane mam na koncie Google. Loguję się, gdzie trzeba i już mam…

Ostrożności nigdy za wiele

Parę dni obejrzałam krótki filmik na jednym ze znanych portali. Kilkuletnia dziewczynka wychodzi prosto pod koła samochodu. Zaraz zaczną się sypać gromy na kierowcę, bo jeździ źle, bo strefa zamieszkania etc. Pewnie gdyby doszło do wypadku, są uznałby, że to wina prowadzącego samochód. Często jednak to piesi wykazują się zaskakującą nieostrożnością i nierozwagą… Film obejrzycie TU Ludzie popełniają błędy. Tak już mamy zapisane w kodzie genetycznym. Nawet jeśli dany kierowca kieruje się rozsądkiem i nie jeździ pod wpływem alkoholu czy innych substancji, nawet jeśli przestrzega ograniczeń prędkości i zwraca uwagę na warunki atmosferyczne, to i tak może popełnić błąd. Może…

Suknie Ślubne 2014 – część VI i ostatnia

W końcu jest: ostatni post o sukniach ślubnych na rok 2014. Co prawda, wciąż mogę znaleźć nowe kolekcje na ten sezon ślubny ale zakładam, że większość panien młodych z tego roku ma już przynajmniej wizję swojej sukni ślubnej. Teraz pora zająć się rocznikiem 2015 🙂 Polecam wam numer 1 i 3 – słodkie sukienki w kolanko. Jeśli nawet nie na ślub, to chociaż na poprawiny. 1. 2. 3. 4. 5. 6.7. 8. 9. 10.11. 12. 13. 14. 15. 16.17. 18. 19. Wszystkie zdjęcia pochodzę z Weddinginspirasi.com

5 filmów, na które czekam jesienią

Mało filmów ciekawi mnie tej jesieni. Puszczają albo horrory, których nie znoszę, albo filmy, które światową premierę miały w tamtym roku lub wcześniej. Poza obowiązkowym dla mnie Hunger Games zainteresowała mnie jedna polska produkcja, jeden thriller, jeden dramat i jeden film z gatunku Sci-fi. Jeśli chodzi o Igrzyska Śmierci, to liczę na całonocny maraton z sagą. W tamtym roku właśnie w ten sposób oglądaliśmy część II.  Czy Helios zorganizuje maraton Hunger Games i tej jesieni? Mam nadzieję. https://www.youtube.com/watch?v=JzcYyzCZdiM Gdy w rocznicę ślubu znika kobieta, mąż zostaje głównym podejrzanym.Oglądałam ostatnio hiszpański thriller o podobnej tematyce i muszę przyznać, że od dawna…

Przez kolano i w dupę wlać

Są dni, gdy jest cudownie. Dziecko współpracuje z rodzicem, pomaga, bawi się wesoło i nie psoci. Są też dni, gdy z bezsilności masz ochotę walić głową o chodnik a po wszystkim czujesz się jak wyprana z emocji ścierka. I trzeba to znieść. Taka sytuacja, któraś już w tym tygodniu: idę z KoCórką przez miasto. Trasa nie jest za długa na jej małe nóżki. Wielokrotnie przebywała większe dystansy. Ja z torbą na ramieniu a w ręce reklamówka z zakupami z biedronki, takie tam drobiazgi do obiadu. Idziemy do domu. Nagle wrzask: Chcę na rączki! Tłumaczę. Że mamy niedaleko. Że jest już…

Skąd się biorą dzieci?

Bociany niech już lecę do ciepłych krajów. Pszczółki niech zapylają kwiatki i robią miodek, żebym miała czym cieszyć się w zimne poranki. Rozmówkę o jajeczkach i plemniczkach przełóżmy na inny termin. W końcu raczej każdy z nas wie jak dochodzi do zapłodnienia. Jak nie w teorii, to w praktyce (hue, hue ). Mnie zastanawia jedno: jak to się dzieje, że w pewnym momencie chcemy mieć dziecko. Doszłam do wniosku, że ta choroba zwana w niektórych kręgach dzieciozą, przenosi się przez wzrok. Może nie przepadasz za dziećmi. Nie ciągnie cię do noszenia dzieci znajomych. Chcieli, to niech się zajmują. Ty się…

DIY: cukier waniliowy

Już dawno odkryłam, że proszek, który brałam za cukier waniliowy kupowany w sklepie, jest tak na prawdę cukrem wanilinowym. Drobna różnica w nazwie a przecież wanilina znajduje się w rejestrze niebezpiecznych związków chemicznych – a przynajmniej tak twierdzi ciocia Wikipedia. Mimo to, jakoś nie po drodze było mi ze zrobieniem własnego cukru waniliowego. W końcu jednak nabyłam laski wanilii i wzięłam się do roboty. Bierzemy laskę wanilii i zeskrobujemy z niej pachnące ziarenka. Wrzucamy je do pojemnika z dwoma szklankami cukru. A co tam, tę laskę, co to ją skrobaliście, też dorzućcie. Trzymajcie tydzień lub dwa i gotowe! Jak ktoś…

Najstarsze miasto w Polsce śmierdzi

Wracaliśmy z Poznania. W połowie drogi zgodnie uznaliśmy, że wypadałoby coś zjeść. Przez chwilę zastanawialiśmy się: Kalisz czy Sieradz, Sieradz czy Kalisz. Wybraliśmy miasto, które w drodze do stolicy Wielkopolski reklamowało się wielkim bannerem: Najstarsze miasto w Polsce. I tak zatrzymaliśmy się w Kaliszu. Pierwsze wrażenie: lepiej nie wyciągać lustrzanki. Obdrapane kamienice, z bram wyłaniają się podejrzani osobnicy. Śmierdzi. Wilgocią, moczem i alkoholem. Spoglądamy po sobie zdezorientowani i powoli docieramy do Ratusza. Mówili nam: Kalisz to piękne miasto. Bez urazy, drodzy Kaliszanie, ale nam się nie spodobało. Może gdyby wyjrzało słońce i swoimi promieniami oświetliło kamieniczki, to może, ale tylko może, inaczej…

Smaki Sierpnia

Od kilku tygodni nie możemy się nacieszyć cukinią. Jemy ją w ciastach, w plackach na słono i grillowaną. Smażymy kiełbasę na grillu i wyjadamy maliny prosto z krzaka, który rośnie sobie zdrowo i bezpiecznie u babci. Zjadamy jabłka – nie od sadowników ale też od babci, niepryskane z robalami. Jemy i czerpiemy przyjemność z kończącego się powoli lata. 1. Sałatka owocowa i smażony camembert – przepis znajdziecie TU 2. Placuszki z cukinią i z fetą – przepis znajdziecie u Niemięsojadki. 3. Cukiniowe brownie – Przepis 4. Czekoladowe ciasto z cukinią przełożone kremem z mascarpone i malinami 5. Kotlety ziemniaczane -…

Navigate

Pin It on Pinterest