fbpx

wrzesień

5 Posts Back Home

Last Month, Wrzesień 2019

Lata edukacji szkolnej i teokratycznej wbudowały mi poczucie, że wrzesień to nowy początek. Już wam wyjaśniam, o co chodzi z tą teokracją, bo ze szkołą to wiecie – otóż we wrześniu zaczynał się tak zwany nowy rok służbowy. Jeśli np. byłeś pionierem stałym, to zobowiązywałeś się do wyrobienia w ciągu tego okresu 840 godzin głosząc (dla uproszczenia jest to 70 miesięcznie, ale niektórzy “nadganiali” godzinki w letnie miesiące jeśli brakowało im do kwantum). Teraz na szczęście godzin nie muszę wyrabiać, do szkoły nie chodzę ale jestem mamą uczennicy i wrzesień znów jest dla mnie drugim początkiem roku. Mmyślami już przy…

Last Month Wrzesień 2018

Z małym opóźnieniem serwuje wam Last Month. Okazało się, że wejście w szkolną rzeczywistość faktycznie nie jest takie proste. Zanim to jednak nastąpiło udało nam się zakończyć wakacje wycieczką do Warszawy. Najważniejszym wydarzeniem września było rozpoczęcie nauki przez naszą starszą córkę. Było tak jak się tego spodziewalam: trochę strachu i stresu, łzy wzruszenia, ale ostatecznie po czasie widzisz, że wszystko było tak jak być powinno. Wrzesień przyniósł nam pierwsze chłodne dni, więc przyszła pora na zupy. Na przykład na wegański rosół. Ja robię ten z Jadlonomi. Naklejeczki na drzwi lub dzwonek. Wbrew pozorom nie robimy ich ze złośliwości. Po prosto…

Mój dzień godzina po godzinie, wrzesień 2018

Jakoś w tamtym roku zobaczyłam na cudownym blogu Worqshop wpis opisujący dzień autorki godzina po godzinie. Strasznie mi się to spodobało, ale każdego poranka zapominałam o zrobieniu zdjęć. Minął ponad rok od tego czasu, w międyczasie podobne akcje widziałam na jakiś zagranicznych blogach, a mi ciągle brakowało sił o poranku by pamiętać o takim wpisie. W końcu całkiem spontanicznie udało mi się udokumentować mój dzień w piątek, to jest 21.09.2018. Ciekawi? 6:15 pobudka. Właściwie Leosia obudziła mnie o 5.30, ale nie mogłam się zmotywować do wstania o tak nieludzkiej porze. Jednak jeśli chcę się wyrobić z toaletą, śniadaniem i szykowaniem…

Planer na wrzesień 2018 do pobrania.

Skoro przez tyle lat nie straciłam swojej miłości do września i do początku nowego roku szkolnego, to już chyba nic mi nie pomoże. A w tym roku wyjątkowo, bo po raz pierwszy, mogłam poszaleć w sklepach przy kupowaniu Majki wyprawki: zeszyty, kolorowe długopisy, tornister! Mam wrażenie, że nawet ja bardziej przeżywam całą tę zmianę, niż główna zainteresowana. A wy lubicie ten moment, gdy zaczyna się szkoła? Moje 3 cele na wrzesień 2018 Przetrwać początek roku szkolnego Możecie mnie uznać za nadmiernie przeżywającą wszystko stukniętą babę, ale co ja poradzę, że się stresuję. Jakby nie było, to jednak spora zmiana w…

Nasz wrzesień ’16

Wrzesień to taki dziwny, przejściowy miesiąc. Z jednej strony myślami jesteś już blisko jesieni. Zastanawiasz się, jakie braki trzeba uzupełnić w garderobie. Młodszej kupić jakiś lekki kombinezon. Starszej trzeba sprawić kalosze. I całą furę rajstop, bo panna lubi spódniczki, a z wszystkiego wyrosła. Z drugiej strony wciąż mogą cię zaskoczyć upały i jeszcze nieraz da się wyjść na lody w ciepły dzień. U nas wrzesień był wyjątkowo intensywny. Skończyło się moje siedzenie w domu – prawie codziennie zabieram Leona pod pachę i urzędujemy w biurze. Co prawda często jedyną produktywną czynnością jest ugotowanie obiadu, ale przynajmniej jesteśmy razem. No i…

Navigate

Pin It on Pinterest