fbpx

wegetariańskie

5 Posts Back Home

Czy restauracja powinna zapewniać alternatywy dla wegan i wegetarian?

Różne restauracje mamy na rynku. Są takie, gdzie dzieci nie są mile widziane. Mogłabym się burzyć, gdyby „bombelkowa faza” trochę za bardzo weszła mi na mózg. Ja jednak rozumiem, że niektóre miejscówki mogą być zwyczajnie niekomfortowe dla dzieciaków i będzie im lepiej z babcią, nianią czy innym opiekunem. Są knajpy, które specjalizują się w stekach. No i spoko – nie wejdę tam i nie odstawię awantury, że nie mają nic dla roślinożerców. Są też miejsca, które słyną z orientalnej kuchni. To, że wujek Janusz wychodzi z fochem z wietnamskiej knajpy, bo pho to jednak nie rosół i schaboszczak, to jest…

#wegewtorek: czy łatwo zrobić wege kanapkę w Polsce?

Chyba nigdy rezygnacja z jedzenia mięsa (przynajmniej częściowa) nie była tak łatwa jak w 2019! Oczywiście, mam tu na myśli naszą wierzbami i brzozami porośniętą Polandię, bo to właśnie tu, praktycznie w każdym sklepie mogę kupić roślinne napoje i różnego rodzaju smarowidła do chleba. W porównaniu z taką Chorwacją to naprawdę dużo – bo tam nawet w wielkich marketach niełatwo o wegetariańskie lub wegańskie zamienniki. No, dobra w mojej rodzinnej wsi jest jeden sklepik i często nawet autobus przez nią nie przejeżdża i tam faktycznie może nie dostaniesz hummusu. Wystarczy jednak, że masz dostęp do Żabki, stacji benzynowej lub po…

Jak zrobić wegańskie kotlety mielone z buraków i kaszy jaglanej?

A po co to nazywać kotlety mielone? Przecież tu nawet grama mięsa nie ma i na pewno jak mięso nie smakuje. To fakt, burak i kasza jaglana ci w żaden sposób smaku krówki czy świnki nie zastąpi. Nazwa jednak nie pochodzi od tego, że biedni roślinożercy tęsknią za mięsnymi smakami. Po prostu ma to kształt i kolor podobny do mielonych i tak samo jak mielone świetnie smakuje z ziemniaczkami i surówką. Normalnie, przypomina się dzieciństwo i obiad u babci tylko środowisko trochę mniej cierpi, a przy tym burak i jaglanka to całkiem zdrowe rzeczy są. Takie kotlety są super na…

#wegewtorek: czereśnie, fasolka i chłodnik!

Cóż to był za gorący tydzień! Nie było eksperymentów kulinarych, bo zdecydowanie nie miałam siły i chęci na stanie przy garach. Tyle dobrego, że mam blisko pracy warzywniak, a w nim czereśnie w przystępnej cenie! Jeśli zastanawiacie się, o co chodzi z #wegewtorkiem to odsyłam was do tego wpisu: #wegewtorek o co chodzi. Jeśli chcecie się pochwalić swoimi pomysłami na wegetariańskie i wegańskie potrawy – nie ma najmniejszego problemu – śmiało piszcie, oznaczajcie na Insta. Poniesiemy to dalej w świat. I ważna rzecz: to są zdjęcia z życia. Fota cyknięta obiadowi pomiędzy jednym mailem, a drugim – to je życie,…

Wegetariańskie i wegańskie noclegi w Polsce.

Już od dłuższego czasu praktykujemy dietę roślinną. Wolę to określenie niż weganizm, bo chociaż mięsa i ryb nie spożywamy wcale, to zdarza się (zwłaszcza mi) zgrzeszyć i zjeść lody lub domowe ciasto u babci. Najłatwiej przychodzi mi ulec pokusie zwłaszcza teraz, gdy spacerując po mieście co chwila widzę budki z tradycyjnymi lodami. Zanim jednak przyszła wiosna udawało nam się prawie całkowicie trzymać z daleka od produktów odzwierzęcych. To właśnie w tej fazie w czasie wspólnego weekendu z mężem, odkryłam, że wegańskie śniadanie w hotelu to nie taka prosta sprawa. Ostatecznie skończyło się na przynoszeniu do sali własnych past warzywnych, kupionych…

Navigate

Pin It on Pinterest