fbpx

Kiedy drugie?

Właśnie urodziłam dziecko. Ojciec KoCórki udał się z nią na ważenie i mierzenie a ze mnie powoli uchodzi euforia i ogarnia mnie zmęczenie. W tym momencie zszywający mnie ginekolog postanowił mnie zapytać: to kiedy następne dziecko? Gdyby nie fakt, że moja hemoglobina spadła na bardzo niski poziom a ja nigdy wcześniej ani nigdy później nie byłam tak blisko omdlenia, pewnie bym potraktowała lekkim kopniakiem z półobrotu.

sxc.hu
sxc.hu

Im KoCórka starsza, tym częściej pytają kiedy będzie miała rodzeństwo. Trudno jest wybrać odpowiedni moment ale ja sobie wyznaczyłam pewne minimum zanim znowu wpakuję się w pampersy.

Pierworodne niech przekroczy granicę dwóch lat

Zawsze wydawało mi się, że dziecko do dwóch lat wymaga szczególnej troski i czasu. KoCórka potwierdziła moje przypuszczenia. Szczerze podziwiam mamy, które świadome decydują się na rodzeństwo dla takiego półtoraroczniaka. Pamiętam KoCórkę w tym czasie: częste fochy, każdy spacer przeciągał się w czasie i męczył, bo nie chciała jeździć w wózku a trzymanie za rączkę przy przechodzeniu przez pasy też nie wchodziło w grę. A gdybym tak jeszcze miała ciążę zagrożoną i musiała leżeć! Ojciec pracuje, babcie pracują…Z drugiej strony podobno są dzieci niezwykle spokojne, chętnie współpracujące z rodzicami…Porównując KoCórkę mającą 18 miesięcy i KoCórkę w wieku 24 miesięcy widzę ogromną różnicę w rozumieniu świata.

Odstawienie od piersi

Coraz częściej czytam o tym, że można wciąż karmić piersią gdy jest się w ciąży. Przyznaję, nie mam wiedzy w tym temacie i nie chciałabym nikogo wprowadzić w błąd. Wymarzyłam sobie, że KoCórka sama się odstawi a czy by to trwało rok czy trzy, to spokojnie poczekam.

Korzystanie z nocnika

Krótka piłka: chcę odpocząć od pieluch. Ponad dwa lata zmieniania pampersów. I ta ciągła licytacja: a moje to już odpieluchowane, a moje to się urodziło i od razu umiało z nocnika korzystać…

Na dzień dzisiejszy wszystkie punkty mamy spełnione. KoCórka ma 2,5 roku, odstawiła się sama rok temu, w domu korzysta tylko z nocnika i myślę, że w ciągu kilku miesięcy całkiem zrezygnujemy z kupowania pieluch. Jednak w przypadku starań o dziecko trudno wykalkulować decyzję, bo dużo do powiedzenia ma też serce. A moje serce w tym momencie nie ma ochoty na kolejnego bobaska.

W planowaniu nie tylko rodzicielskim pomocą mogą być praktyczne planery uniwersalne.

 

1208286_74630791

Zegar biologiczny mnie nie goni. Jeśli chcę, to mogę i dziesięć lat czekać. Jedna z zalet wczesnego macierzyństwa. Kontakt z dziećmi KoCórka ma zapewniony więc rodzeństwa na siłę robić nie muszę. Pracuję z mężem, to nie trzyma się mnie myślenie: dwoje/troje odchować i wrócę do pracy. Wręcz przeciwnie, po dwóch latach “siedzenia” w domu cieszę się, że mogę wyjść do ludzi i porobić coś bardziej konstruktywnego. Fajnie jest oddać dziecko do babci (sama się rwie – ja jej nie wyganiam) i iść z mężem do kina, na kolację albo chociaż posiedzieć w domu razem, przy ulubionym serialu.

Pewnie za rok, za dwa zmienię swoje myślenie. KoCórka będzie wtedy miała 4 lata i będzie już dużym, samodzielnym przedszkolakiem i takie dziecko według mnie lepiej rozumie idee posiadania rodzeństwa niż dwulatek. Pytałam nawet kilka znajomym mam i większość skłania się ku różnicy 3 – 5 lat. Według nich starsze ma już swoje sprawy, wiele rozumie i nie jest zazdrosne o młodsze rodzeństwo. Z punktu widzenia matki fajnie jest po jakimś czasie z powrotem kompletować wyprawkę, wymyślać imię, czuć pierwsze ruchy…

Jedno jest pewne: na KoCórce się nie skończy. A jeśli  zdecydujemy się na drugie dziecko to, no cóż, na pewno nie dowiecie się pierwsi.

24
Dodaj komentarz

avatar
 
15 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
16 Comment authors
Muffin CasePatrycja JaworowskaRoksana PrusaczykMagdaAsia Recent comment authors
  Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Patrycja Jaworowska
Gość
Patrycja Jaworowska

fajny tekst… Mój Syn nie zdążył skończyć 5 miesięcy a na życzenia Bożonarodzeniowe w większości słyszałam kiedy następne i oby była córeczka do pary…

Muffin Case
Gość

Nie pocieszę się, bo z upływem czasu intensywność takich “życzeń” zwiększa się.

Patrycja Jaworowska
Gość
Patrycja Jaworowska

dobrze wiedzieć… mając świadomość czego mogę się spodziewać będzie mi łatwiej 😉

Roksana Prusaczyk
Gość

Podoba mi się bardzo tekst.
Jak ja nie lubiłam pytania kiedy następne…
A teraz Piotr ma siostrę od ledwo dwóch miesięcy:) sam ma prawie 4.
Większość mimo ciągłego pytania kiedy to drugie, bo jedynak, nie było zachwycone drugą ciążą:P
a póki co pytania ustały a jak mąż zaczyna mówić ze może trzecie większość dziwnie dziwnie na niego zerka.
Jedyna źle, dwoje no ok ale trójka to już za dużo według niektórych:)

Magda
Gość

idealna puenta 🙂 ostatnie zdanie boskie 😀
co do drugiego dziecka sama mam ten dylemat,serce by chcialo,ale rozum mowi”oszalalas? jeszcze za wczesnie!” Póki co słucham rozumu:)

Asia
Gość

o ja też nie cierpiałam pytań kiedy następne? Moment na podjęcie decyzji o kolejnym dziecku musi nadejść niewymuszony nic na siłę. Wg mnie rodzenie dzieci pod presją otoczenia mija się z celem. Mam 2 dzieci różnica wielu 4 lata uważam, że to była dobra decyzja 🙂 pozdrawiam serdecznie

Pola
Gość

między mną a moim rodzeństwem (bliźniaki) jest 15 lat różnicy także jak widać nie warto się zbyt prędko pakować w kolejne pieluchy:)

AJKstyle
Gość

Między mną, a bratem jest 10 lat różnicy. Jednak polecałabym zrobić mniejszy odstęp niż ten 😛
Pozwolę sobie spytać, ile lat miałaś gdy urodziłaś?

AJKstyle
Gość

E, to na drugie dziecko jeszcze przyjdzie pora! Jednak szkoda, że nie potraktowałaś ginekologa półobrotem 😉

Przewijka
Gość

Ja bym chciała, ale nie mam z kim 🙂

Paulina S.
Gość

Nasza córka pod koniec sierpnia tego roku ukończy 4 lata 🙂 Dopiero teraz myślimy o drugim – wydaje mi się, że to taka zdrowa różnica wiekowa a córcia jest już w miarę samodzielna, wiec zadecydowaliśmy, że to już ten dobry dla nas czas 🙂 Pozdrawiam

Katarzyna
Gość

Moja kuzynka często mi powtarza, że żałuje, że po pierwszym dziecku nie wzięła się za drugie 😉 teraz jej córeczka ma 4 lata i moja kuzynka już się zniechęciła do przechodzenia jeszcze raz przez to ‘piekło’ jak lubi nazywać okres dorastania małej, która na prawdę dała jej i tatusiowi popalić. 🙂
Ja nie mam dzieci, ale uwierz – mnie już ciągle pytają, kiedy zamierzamy z moim się pobrać, bo moja mama została ostatnią (wśród swoich koleżanek) nie-babcią i jakiś wnuczek by się przydał dla niej.

Ściskam!

bernadetta
Gość

Dodam tylko że między mną a moją siostrą są 4 lata różnicy i nie mamy dobrego konta

bernadetta
Gość

U mnie między dziećmi między 1 a 2 są dwa lata i dwa miesiące różnicy i uważam że to odpowiedni czas na 2 dziecko. Wcale nie było zazdrości całą ciążę opowiadałam małemu jak i co choć nie byłam pewna czy coś rozumie.kiedy miał dwa latka rozmawiał z brzuszkiem, nazywał go po imieniu, mówił wszystkim że tam jest Anta (jego wersja antka) i pokazywał jak śpią małe dzieci. Po porodzie teżnie było problemu bo antoś był bardzo spokojnym dzieckiem, jadł 5 minut cysia i spał 3-4 godziny. więc my mieliśmy czas dla siebie. Dzisiaj się przytulają całują 🙂 razem bawią. W… Czytaj więcej » / Read more

rokiowca
Gość

Własnych dzieci nie mam ale kiedyś dzieckiem byłam w sumie dalej jestem, bo każdy jest w jakimś stopniu jeszcze dzieckiem. Mam 2 braci jeden jest ponad rok starszy, a najmłodszy ma 2 lata mniej ode mnie. Cieszę się, że nie było między nami różnicy np. 5 lat, bo jak dla mnie to za dużo. Nie miałabym się wtedy z kim bawić. ;( Dlatego też chciałabym mieć dzieci tak maź 3 lata różnicy miedzy sobą, ale cholera wie jak to się w życiu ułoży. Mój chłopak ma brata o 5 lat starszego i teraz zbytnio nie czuć tej różnicy, ale zapewne… Czytaj więcej » / Read more

Ilona Popławska
Gość

Z drugiej strony nie warto za długo czekać bo potem może być różnie. Czekałam i jak na razie łatwo o drugie nie jest. Wiadomo nic na siłę

Elenka
Gość

A ja czasami myślę… A potem myślę, że trzeba by było ciążę przeżyć, poród, bolące cycki, noce nieprzespane, rozdarte niemowlę.. I zanim by takie kumate, dwuletnie było, gdy więcej śmiechu, niż płaczu z bezsilności, to kuuupa czasu. I to mnie odstrasza 😉 Muszę trochę zapomnieć, a potem może pomyślimy.
Za to nie cierpię pyta kiedy drugie 🙂

Paulina Kwiatkowska
Gość

Każdy ma swoje zdanie na temat, ile różnicy. A mi się zdaje, że każda matka sama wyczuje ten moment. I jeżeli nie czujesz się gotowa na kolejne, to poczekaj. Jak sama piszesz, macie czas 😉

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest