fbpx

Marzec 2014

10 Posts Back Home
Showing all posts made in the month of Marzec 2014.

Zgubny wpływ rodzicielstwa bliskości

Niektórym rodzicom to się w głowach poprzewracało.  Matki karmią dziecko piersią dłużej niż pół roku. Podobno są takie, które robią to nawet latami. Oj, zobaczy taka matka co to życie i pozna smak porażki, gdy dziesięciolatek będzie jej na cycku wisieć. Inni robią dzieciom jeszcze większą krzywdę, bo decydują się na spanie z nimi. Toż to niemoralne jest! A poza tym dziecko ma po to łóżeczko, by w nim spać. Są też tacy, co na wózki nie stać i łażą w tych chustach i jakiś mejtajach. Jakby nie znali podstawowej prawdy wychowawczej: nie noś, bo się przyzwyczai! Najgorsi są ci,…

Jak KoCórka uczyła się angielskiego

Gdy tylko odkryłam blog English with little ant od razu wiedziałam, że będę z niego korzystać. Chociaż udzielam korepetycji z języka angielskiego, to mam do czynienia ze starszymi dziećmi, głównie późna podstawówka i gimnazjum. Takie dzieciaki, właściwie już młodzież, wiedzą na czym polega nauka. A przecież takiej KoCórce nie zadam 20 słówek do nauki. W tym właśnie pomaga mi English With Little Ant. KoCórka potrafi już liczyć do 6 po angielsku i zna angielskie nazwy kolorów. Postanowiłam więc wprowadzić coś nowego i wybrałam słowo: circle ( TU pobierzesz materiał ). Wydrukowałam kilka sztuk i wzięłyśmy się z KoCórką za kolorowanie.…

7 zdrowotnych faktów, które powinnaś znać!

Istnieje kilka faktów dotyczących zdrowia, które każda kobieta powinna znać na pamięć. Po co? Jeśli już wybierasz się do lekarza, on najprawdopodobniej będzie potrzebował kilku informacji, które ułatwią mu postawienie diagnozy i późniejsze leczenie. Niektóre z nich są tak ważne, że powinny być odnotowane w twojej karcie, bo mogą mieć wpływ na wybór lekarstw. 1. Znajomość swojej grupy krwi i ewentualnie męża jeśli planujecie dziecko -> konflikt serologiczny, słyszałyście o tym? 2. Co ci wycieli -> może to był wyrostek robaczkowy, migdałki lub po prostu pieprzyk ale dla lekarza może to być kolejny element układanki. Przykładowo ludzie, którym usunięto śledzionę,…

Seksualne wychowanie dziecka

Nie bójcie się. Nie jestem zdeprawowana. Za to jestem osobą, która chce zapewnić swojemu dziecku bezpieczne dzieciństwo w świecie pełnym zagrożeniem. Do dzisiejszego wpisu zainspirował mnie artykuł z Polityki ( nr 10 ) poruszający problem fizycznego dojrzewania nastolatek. Dzieci, zaledwie trzynastoletnie dziewczynki, które nie potrafią zrozumieć tego, co się dzieje z ich ciałami. Nie radzą sobie z zaczepkami chłopców i mężczyzn. Stają się młodymi kobietami a nikt ich nie uczy szacunku do samych siebie. Rodzice z nimi nie rozmawiają na TAKIE tematy a zresztą od tego jest szkoła. A w szkole zajęcia do wychowania do życia w rodzinie często prowadzi…

Jak często rozmawiasz?

Myślisz sobie: siedzę w domu z dzieckiem i poświęcam mu wystarczająco dużo czasu. Co z tego, że większość dnia spędza oglądając MiniMini, bo ty musisz ogarnąć mieszkanie i zrobić obiad. Ileż to razy sama siebie łapię na tym, że mam ręce w pianie a KoCórka kręci się pod nogami więc sadzam ją przed ten durny telewizor. Zrozumiałam, też co miały na myśli mamy, twierdzące, że po powrocie do pracy spędzają efektywniej czas z dzieckiem. Mamom domowym pewnie wydaje się, że zawsze znajdzie się ta chwila na zabawę z dzieckiem i niepostrzeżenie mija cały dzień. Staram się jednak i wciąż się…

Muffinki a’la pizza

Przepis znalazłam u Natalii i od razu wiedziałam, że muszę go wypróbować! Uwielbiam, takie proste potrawy typu: wrzuć, zamieszaj i gotowe. Do tego za każdym razem możemy dodawać inne dodatki. Jedynie mleko zastąpiłam wodą. Wspólnie z mężem wypróbowaliśmy wiele przepisów na pizzę i stwierdziliśmy, że lepszy efekt uzyskamy z wodą. Podana ilość składników wystarczy na 9 dużych muffinek: 40 g drożdży 1 szklanka ciepłej wody 3 szklanki mąki 1 jako szczypta soli 1/2 łyżeczki cukry 1 łyżeczka ziół prowansalskich Dodatki, wszystko pokrojone w kostkę 1 cebula 1 laska kiełbasy 1 pomidor 150 g żółtego sera Sposób przygotowania: Drożdże pokruszyć,…

Koszmar nadchodzącej wiosny: sukienka na wesele

Podobno na świecie są kobiety, które lubią chodzić na zakupy. Szwendają się od galerii do galerii, często nie planują kupić czegoś konkretnego a i tak zawsze znajdą jakiś łup. I jeszcze sprawia im to przyjemność! Dla mnie zakupy to w większość wypadków przykra konieczność. Najczęściej sprawdzam, co mi oferuje dana marka w internecie i gdy znajdę coś co mi się podoba, udaję się do jej stacjonarnej siedziby. Konkretnie, bo przy KoCórce, która w sklepie dostaje szału zakupy nie są łatwą sprawą. Sytuacja jest trudniejsza, gdy potrzeba sukienki na wesele. Najpierw przejrzałam oferty sieciówek – hej, sama Penelope Cruz wystąpiła w…

Suknie Ślubne 2014 – część II

Zaręczyłaś się? Nawet jeśli nie, to nigdy nie jest za wcześnie na zaczęcie poszukiwań idealnej sukni ślubnej. Dziś mam dla was prawdziwe perełki od Aire Barcelona, kolekcja oczywiście na rok 2014. Mamy tu dużo koronek i zwiewnego tiulu – lubię to! Wciąż pojawia się motyw zabudowanego koronką dekoltu ale widać, że projektanci odchodzą od tego motywu. W tej kolekcji bardzo duża ilość sukni, to kreacje na jedno ramię. Aire Barcelona nie stawia w tym roku na tak zwane balleriny, w większości suknie są proste lub delikatnie rozkloszowane. W niektórych propozycjach znajdziemy ciekawy motyw kokardki. Oglądajcie i podziwiajcie! …

Po co ludziom blogi?

Bam! Kolejny z twoich znajomych zakłada bloga. Pewnie nie ma co robić i tylko marnuje czas na pisaniu. I jeszcze nie ceni swojej prywatności. Ewentualnie sprzedał się i pisze tylko pod/ dla wielkich firm. A jak to jest na prawdę? Po co mi blog? Odpowiedzią na poprzednie pytanie jest tylko jedno słowo: pasja. Jeden uwielbia gotować i chce się dzielić swoimi odkryciami kulinarnymi z innymi. Oczywiście, można zaprosić znajomych na ciasto ale o ileż więcej osób zobaczy zdjęcia i przepis na blogu. Niektóre dziewczyny uwielbiają świat kosmetyków. Z kim mają rozmawiać o świetnym szamponie albo o bublu, którego nie warto…

Przedszkolna ruletka

Po dwóch latach w domu z dzieckiem stwierdziłam, że pora na zmianę. KoCórka też rwie się do dzieci więc zdecydowaliśmy, że nadszedł czas na pójście do przedszkola. Placówkę państwową miałam już dawno wybraną i pozostaje mieć nadzieję, że się dostaniemy. Szanse mamy raczej małe: nie jestem samotnym rodzicem, KoCórka nie ma rodzeństwa ani nikt w rodzinie nie jest niepełnosprawny. Na plus przemawia fakt, że zamierzam wrócić do pracy po wysłaniu młodej do szkółki i to, że odległość do przedszkola jest mniejsza niż 3 km. W tym roku zamierzają przyjąć 24 trzylatków i liczę, że KoCórka znajdzie się w tej grupie.…

Navigate

Pin It on Pinterest