fbpx

Lojalnie wspieraj Wpierdol Plus

Dobrze pamiętam atmosferę niedzielnych poranków. Najchętniej zostałabym dłużej w łóżku, ale nie mogłam sobie pozwolić na wylegiwanie się dłużej niż do 8. W moim domu rodzinnym często budził mnie zapach rosołu, bo mama należała do tych kobiet, które świetnie radzą sobie z organizacją życia domowego. Jako młoda matka z kilkulatką u boku zdecydowanie wolałam pospać jak najdłużej zamiast zająć się obieraniem marchewek. Trzeba więc było naszykować dziecko,uprasować ubrania, założyć rajstopy, spódnicę lub sukienkę, zjeść coś w biegu, do torby spakować śpiewnik, Biblię i bieżącą Strażnicę, a następnie udać się na zebranie.

Witamy się ze wszystkimi i zajmujemy miejsce. Wszyscy są uśmiechnięci i miło ze sobą rozmawiają. Możliwe, że umówię się, z którąś z sióstr do służby. Może zaprosimy, którąś z rodzin do nas na kolację. Zaczyna się zebranie. Najpierw jest pieśń i modlitwa. Potem przemówienie – czasem mówca jest charyzmatyczny i z poczuciem humoru, wtedy to aż przyjemnie słuchać. A czasem, no cóż, walczy się z ziewaniem. Akurat jeśli chodzi o wykłady, to mówca może sobie pozwolić na dodanie czegoś od siebie np. przykładu czy ciekawostki. Inaczej jest ze studium Strażnicy, które odbywa się każdego tygodnia we wszystkich zborach świadków Jehowy. Członkowie na całym świecie analizują ten sam materiał: najpierw odczytuje się akapit, później pada ustalone wcześniej pytanie. Odpowiada się na podstawie napisanego tekstu, chociaż można też podzielić się własnymi przemyśleniami – byleby były zgodne z aktualną doktryną grupy (ta zmienia się co jakiś czas, mówi się wtedy, że pojawiło się “nowe światło”).

Zastanawiam się, co będą czuły kobiety w tygodniu od 11 lutego, gdy wyszykują siebie i swoje rodziny na zebranie, na którym będą analizować artykuł “Szanuj to “co Bóg połączył”. Łatwo jest mówić, że żona ma być posłuszna mężowi, gdy ten mąż jest wspierający i łagodny. Trudniej, gdy mąż na ciebie krzyczy, poniża, szantażuje. Niewyobrażalne, gdy bije. A jednak już wkrótce tysiące Polek i kobiet na całym świecie znów dowie się, że muszą być podporządkowane swojemu mężowi, nie mogą się z nim rozwieść nawet, gdy ” pastwi się nad nią fizycznie — do tego stopnia, że boi się ona o swoje zdrowie, a nawet życie. Albo uchyla się od łożenia na utrzymanie jej i rodziny “

Wpierdol Plus

Specjalnie podkreślam to, że będą czytać to Polki. Gdy kilka dni temu usłyszałam o projekcie zmian odnośnie przemocy domowej, pomyślałam, że to kiepski żart. Nie trzeba było długo czekać na oburzenie społeczeństwa, i reakcję premiera. Pominę już to, że być może była to jakaś ustawka polityczna – bez względu na to, co było motywacją stworzenia tego projektu, reakcja ludzi była praktycznie natychmiastowa.

Tymczasem w tym samym momecie tysiące kobiet posłusznie zaakceptuje to, że muszą trwać przy swoim mężu. Nawet jeśli jego zachowanie zagraża ich życiu. Nie mówimy o jednorazowym akcie przemocy, a o sytuacjach, które ciągną się latami.

Bardzo mnie ciekawi, co wydarzy się na tym zebraniu. Czy przyomawianiu akapitów 17 i 18, ktoś zwróci uwagę na to, że może coś tu nie gra? Czy raczej wszyscy będą kiwać głowami i powtarzać, jak to ważne jest dbać o trwałość małżeństwa? Czy nikt nie pomyśli, że może w takich sytuacjach powinna zainterweniować policja? Mops? Może chociaż terapia małżeńska, jeśli nie wyobrażasz sobie rozwodu? Czy nikt nie pomyśli, że kobiecie, która jest bita przez męża lub nad którą oprawca pastwi się pod względem emocjonalnym, jest potrzebna konkretna pomoc? I to kogoś, kto wiele lat uczył się jak rozwiązywać takie problemy, jak rozmawiać z taką osobą i ma doświadczenie.

Tymczasem do takiej kobiety zazwyczaj przychodzi dwóch mężczyzn. Nazywa się to “wizyta pasterska”. Mają ją pokrzepić i sprawdzić, czy wszystko w porządku. Z całym szacunkiem do waszych zawodów panowie, bycie budowlańcem, rolnikiem czy urzędnikiem to żadne kwalifikacje w porównaniu z psychoterapeutą.

Ktoś powie: ale nikt jej nie zakazuje rozwodu, w Strażnicy są tylko rady, że lepiej się nie rozwodzić, zrobi jak uważa. A jak to wygląda w praktyce?

Do kobiety, świadka Jehowy, przychodzą mężczyźni, do których ona powinna czuć szacunek i być im podporządkowana. O tym, jaka jest sytuacja kobiet w organizacji już pisałam: rola kobiet u świadków Jehowy. Ci mężczyźni, kobiecie która już jest stłamszona i pełna poczucia winy, mówią, że powinna być podporządkowana mężowi. Wręcz wkładają jej do głowy myśl, że każde uderzenie, każda obelga to jej wina. Nawet jeśli zdecyduje się na rozwód, to nikt jej nie będzie wspierał w tej decyzji. Może jej nie wykluczą, ale społeczność będzie ją potępiać. Jeśli mąż jest świadkiem, to o nim się będzie mówiło, że jest biedny, opuszczony…żonie odbiło, zwariowała, szybko zostanie uznana za złe towarzystwo i członkowie wspólnoty zaczną ją unikać. Chciałabym sobie wymyślać takie historie, ale za dużo incydentów widziałam na własne oczy, zbyt wiele wiadomości dostałam od was takich jak ta poniżej, by mieć nadzieję, że sutacja kobiet się zmieniła.

Droga kobieto, siostro, która będzie na tym studium Strażnicy: nigdy nie chciałam cię odciągać od wiary w Boga – pomyśl jednak, o tym, że Boga często porównuje się do kochającego rodzica. Czy ty chciałabyś, żeby twoja córka była maltretowana, tkwiła w toksycznej relacji bez względu na wszystko? Dlaczego sądzisz, że Bóg się na ciebie pogniewa, jeśli nie przyjmiesz pokornie kolejnego uderzenia?

A jeśli przemoc dotyczy twojego dziecka? Taka ewentualność nie zasługuje nawet na akapit w Strażnicy. Dziecko ma być posłuszne rodzicowi. Czy jest bite, czy krzywdzone…na to już nikt nie patrzy.

Artykuł, o którym wam mówię pochodzi ze Strażnicy do studium z grudnia 2018. W wielu zborach będą go analizować w niedzielę 17 lutego 2019 roku. Aż mnie korci żeby iść na zebranie.

14
Dodaj komentarz

avatar
 
4 Comment threads
10 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
EdwinPsychoLogikaaSaraDianaGosia Recent comment authors
  Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PsychoLogikaa
Gość

Świadkowie Jehowy to specyficzna grupa. Nigdy nie korciło mnie,by przejść “na ich stronę” ale i nie rozumiałem,dlaczego nazywa się ich sektą. Mają swój przekład Biblii, chociaż i on pozostawia wiele do życzenia, chcą w niego wierzyć to niech wierzą. Ale z czasem poznałem byłych ŚJ i ich historie. I już rozumiem czemu tą grupę określa się mianem sekty. Dobroć i miłosierdzie jest tylko wtedy,gdy jesteś jednym z nich albo jak słuchasz ich “nauk” ewentualnie. Kiedy opuszczasz tą wspólnotę często zaczyna się stygmatyzowanie i potępianie. Z całą pewnością w takiej wspólnocie nie ma Boga.. 😉 Temat posta był trochę inny. Ale… Czytaj więcej »

Diana
Gość
Diana

Mam takie pytanie dotyczace zdania “Aż mnie korci żeby iść na zebranie.” jak beda reagowac swiadkowie jak Cie zobacza? Beda z Toba rozmwiac czy beda mieli gdzies jak wrazie bys poszla?

Karina
Gość
Karina

Jak ktoś zostanie wykluczony tak jak zostałaś Ty Saro to nie ma już prawa iść na zebranie?

Karina
Gość
Karina

Mam przyjaciółkę która jest świadkiem Jehowy ostatnio tak gadałyśmy o przemocy bo mój mąż był kiedyś cholernie agresywny i ona mi powiedziała że w rodzinnym zboże jej ojca był przypadek że mąż bił swoją żonę kilka lat był starszym ona wierzyła się przyjaciółce też świadek Jehowy ta jej przyjaciółka i ta przyjaciółka powiedziała swojemu mężowi który też jest starszym i ten starszy który bił żonę został wykluczony więc jednak starsi interesują się losem kobiet. Serdecznie pozdrawiam

Edwin
Admin

No @Karina – tak się interesują że tylko pozbyli się go ze zboru – żeby mieli wymówkę: “no on już nie jest świadkiem więc nie interesuje nas ten problem”. A gościu może dalej okładać żonę. Bo nawet po wykluczeniu ona nie ma prawa się z nim rozwieść żeby rotować swoje zdrowie i życie. Bo jak ona się rozwiedzie i pobierze z kimś innym to ją wykluczą ze zboru… Też mi troska…

Natasza
Gość
Natasza

Moi kochani, ja naprawdę wierzę w instytucję małżeństwa i nie popieram rozwodu z byle powodu … bo się sobą znudzili, bo ktoś spotkał wielką miłość albo “uczucie się wypaliło”… Trzeba nad sobą pracować i tyle. Jednocześnie widziałam wiele kobiet, chcących służyć Bogu- w wielu kościołach, które miały jeden wielki problem : niewierzącego bądź udającego wierzącego tyrana w domu. Niektóre miały odwagę zerwać taki związek, niektóre czekały latami na zmianę zachowania partnera, niektóre wyzwoliła z tej relacji dopiero śmierć tyrana. A reakcje otoczenia były bardzo różnie.. . Od wspierania i pobłogosławienia nowego związku, po różne formy wykluczenia. I niewielu było mądrych,… Czytaj więcej »

Justice
Gość
Justice

Jakby Świadkowie naprawdę zagłębili się w lekturę Biblii, to by zobaczyli, że ich przekład koło Biblii nawet nie leży, a wytyczne, które dostają od “kanału łączności”, z pewnością nie pochodzą od Ojca Niebiańskiego…

Karina
Gość
Karina

Mam przyjaciółkę która jest świadkiem Jehowy i wiem że to jej pomaga. Odkąd została świadkiem zmieniła swoje zachowanie. Więc nie są oni wcale tacy źli. Fakt zdarzają się ludzie którzy będą łamać zasady bo nie jest idealnym. Ale są tacy co stosują się do tego w co wierzą

Justice
Gość
Justice

Ja wiele lat byłem “na przywileju” w organizacji, dlatego raczej nie zmyślam…

Lisbeth
Gość
Lisbeth

Jeśli nie byłaś sama nigdy w tej sekcie to nie wiesz o czym mówisz.

Karina
Gość
Karina

Nie byłam ale chętnie do nich dołączę bo bardzo ciekawie mówią… I widzę że to pomaga wielu osobą. Znajdują u nich pocieszenie

Natasza
Gość
Natasza

Kościół biblijny nie daje pocieszenia, Jezus daje pocieszenie. Jeśli jakiś związek religijny zbiera z całego społeczeństwa “kaleki wszelkiego rodzaju”, a później czyni z nich kolejne kaleki, niezdolne do myślenia i życia poza owym związkiem, to nie jest kościół, jaki ma być wg Biblii. Jeśli jakaś kobieta mieniąca się wierzącą borykająca się ze znęcającym się mężem po iluś tam latach nadal jest bezwolną, bezradna istotą i sprawia wrażenie nakręcanej zabawki, bez własnego zdania, to coś z jej nauczycielami i przewodnikami duchowymi jest nie tak. Ja, jako chrześcijanka od 15 roku życia, w ciągu 30 lat bycia w kilku kościołach nurtu ewangelicznego… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

I dzięki temu jest pewność że mamy do czynienia ze Świadkiem Jehowy, który udaje, że nim nie jest 🙂

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest