fbpx

Myślisz sobie: siedzę w domu z dzieckiem i poświęcam mu wystarczająco dużo czasu. Co z tego, że większość dnia spędza oglądając MiniMini, bo ty musisz ogarnąć mieszkanie i zrobić obiad. Ileż to razy sama siebie łapię na tym, że mam ręce w pianie a KoCórka kręci się pod nogami więc sadzam ją przed ten durny telewizor. Zrozumiałam, też co miały na myśli mamy, twierdzące, że po powrocie do pracy spędzają efektywniej czas z dzieckiem. Mamom domowym pewnie wydaje się, że zawsze znajdzie się ta chwila na zabawę z dzieckiem i niepostrzeżenie mija cały dzień.

Staram się jednak i wciąż się tego uczę, by odłożyć mniej ważne rzeczy i spędzić czas z córką, gdy ona najwidoczniej mnie potrzebuje. Zwłaszcza, że rodzicielstwo bliskości daje efekty i widzę, że coraz dłużej potrafi bawić się sama ze sobą ( folia bąbelkowa rządzi! – dziecka nie ma na pół godziny ). Więc zostawiam odkurzanie i bawię się w ryczące tygrysy ( tak, tak, łażę na czworakach po pokoju i ryczę ). Albo biorę ją na kolana i czytamy książeczki. Albo po prostu sobie gadamy: o tym, jaki jest ulubiony kolor KoCórki ( pink różowy), albo o tym jak kocha Dziadziusia, bo jej daje ulubione cukierki. Czasem rozmawiamy też na poważniejsze tematy np. dlaczego nie wolno bić albo mówić, że ktoś jest głupi.

Do czego zmierzam? Pewne badanie wykazało, że niepracujące matki w Indiach poświęcają dziecku na rozmowę mniej niż 30 minut dziennie, pracujące tylko 11 minut. Przypuszczam, że w naszym kraju, w którym rodzina ma jeszcze mniejsze znaczenie niż w Indiach, ten czas będzie jeszcze krótszy.

A przecież to rozmowa nawet na błahe tematy i czas spędzamy wspólnie z dzieckiem buduje jego więź z rodzicami. W przyszłości, gdy pojawią się poważniejsze problemy to zaowocuje, bo dziecko przyjdzie do ciebie a nie będzie szukało rady u rówieśników. Więcej o tym jutro.

mom-20666_640

 


Sara

Na co dzień szczęśliwa żona i mama Mai i Lei, które są uczestniczkami wielu wydarzeń z tej strony. Zawodowo spełnia się jako account manager i copywriter. Na swoim blogu uchyla wam rąbka tajemnicy swojego prywatnego życia oraz dzieli się tym co powinno was zainteresować.

Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

3
0
Przejdź do komentarzy i proszę zostaw swój.x
()
x