fbpx

zima

5 Posts Back Home

Jak się przygotowujemy do zimy?

Idzie do nas. Czasem zatrzyma się na zakręcie postękując ze zmęczenia, a my wtedy odstawiamy dziki taniec radości, bo jakimś cudem w naszej mrocznej Polandii robi się na chwilę w listopadzie słonecznie i cieplutko. Ona jednak nie ma litości. Przyjdzie czy nam się to podoba czy nie i znów zaskoczy drogowców. A z nią spadki nastroju, choroby i inne smuteczki. Nie ciągnie mnie na narty, więc nawet tu nie mam na co wyczekiwać. Jako rodzina staramy się jednak podjąć pewne kroki, żeby najbliższe miesiące nie stały się najbardziej niezdrowymi miesiącami. Wiecie, Netflixa też można przedawkować 🙂 6 rzeczy, które robimy…

Poweekendzie #6

Tak sobie myślę, że moje porzucenie tego cyklu na jakiś czas, było objawem zbliżającej się fali depresji. Może moje weekendy nie są szczególnie fascynujące. W końcu nie wyjeżdżam co chwila za miasto, nie jadam co tydzień w innej restauracji. Wręcz przeciwnie, teraz gdy smog i mróz za oknem, siedzimy głównie w domu. A jednak potrafiłam cieszyć się tą naszą prostą codziennością. I fakt, że przez kilka tygodni nawet nie wzięłam aparatu do ręki, a weekendy spływałamy po mnie obojętnie powinien był dać mi do myślenia. Wygrzebałam się jednak z najciemniejszego, najmroczniejszego miejsca i powoli dźwigam się na nogi. Znów. Dlatego…

Co na diecie roślinnej jem zimą?

Koniec stycznia to czas, gdy zdecydowanie mam już dość zimy. Co rano sprawdzam, o której jest wschód słońca i cieszę się z każdej minuty, która sprawia, że dzień staje się dłuższy. Odliczam dni do czerwca i wakacji i mam szczerą nadzieję, że w tym roku kwiecień będzie przyjemnie ciepły. Moja tęsknota za wiosną nie obejmuje jednak naszej kuchni. Owszem, nie pogardziłabym chrupiącymi rzodkiewkami czy soczystymi truskawkami – oczywiście mogłabym je bez problemu kupić w markecie, ale bądźmy szczerze, to nie ten sam smak co w sezonie! Późne lato i jesień to pora na dojrzałe pomidory i paprykę, z której robię…

Zimowy kombinezon niemowlęcy – przegląd propozycji z sieciówek.

Czy się nam to podoba czy nie, robi się coraz zimniej. Gdy rano jadę z Mają do przedszkola, temperatura niemile krąży w okolicach zero stopni. Bezczelnie więc wyciągnęłam kozaki – co z tego, że jest dopiero październik. Jestem zmarzluchem! O dziewczyny też trzeba zadbać. Leośka ma już kupiony jeden kombinezon na jesień (cieńszy), a drugi, grubszy czeka na prawdziwe mrozy w szafie. Szkoda mi było wydawać kasy na coś, w czym młoda pochodzi trzy miesiące więc zapytałam koleżanki czy ma zimowy kombinezon niemowlęcy w rozmiarze 68-74. Odkupiłam ubranko za parę złotych i wam też polecam takie rozwiązanie. Jeśli jednak nie…

Dbaj o siebie zimą / Szybki konkurs

Niby śniegu nie ma, niby temperatura na plusie, ale nie ma co ukrywać – mamy zimę i nawet, gdy wydaję się, że zaraz zaczną się przebijać krokusy, to tak na prawdę aż do marca, nie ma co liczyć na pojawienie się wiosny na stałe. Piszę ten post z myślą o sobie i swoich popękanych ustach oraz przesuszonej skórze. Może jak zbiorę całą tę wiedzę, to przestanę wyglądać jak blade zombie. Zapomnij o gorących kąpielach ( lub prysznicach ) Niestety, to jest mój duży problem. Po całym dniu marznięcia tylko czekam na to by podkręcić temperaturę wody. Muffin Man nie może uwierzyć,…

Navigate

Pin It on Pinterest