fbpx

2014

5 Posts Back Home

6 nowości kinowych, na które warto wybrać się tej zimy

Od kilku dni leje deszcz lub wieje wiatr, albo jednocześnie dzieje się jedno i drugie. Powoli godzę się z myślą, że nie ulepimy w tym roku bałwana. Pewnie nie pójdziemy też na sanki i nie przejdziemy się po zaśnieżonym lesie. Jakoś jednak te wczesne wieczory trzeba wypełnić. Można czytać. Można się spotykać z przyjaciółmi. Można też iść do kina i na tym ostatnim zamierzam dzisiaj się skupić. Przed wami 6 filmów, które warto wziąć pod uwagę. 1. Annie Polska premiera – 25 grudnia 2014 Dla kogo – Dla wielbicieli musicali i fanów kina familijnego. Po raz kolejny przeniesiono na ekran…

Happy Wednesday! #7

Zeszła środa była tak męcząca, że po powrocie do domu z premedytacją olałam Happy Wednedsay! Za to dziś wracam z nową energią <wyjątkowo dziś nie pada, jeszcze> i przypominam: wy też możecie łapać szczęśliwe chwile! Piszcie o nich w komentarzach albo na własnych blogach, jeśli takie prowadzicie. Udało mi się zrealizować jeden z moich grudniowych celów i upiekłam pyszne, pachnące cynamonem bułeczki drożdżowe. Cynamon to zdecydowanie zapach grudnia i zimy! KoCórka i Big Muffin pochłonęli moje bułeczki w mgnieniu oka. Ja korzystałam z angielskiego przepisu, którego nie chce mi się tłumaczyć więc wam polecam jak zawsze niezawodne Moje Wypieki. Naprawiliśmy…

9 things to do in December & Happy Wednesday!

Today Happy Wednesday! would be rather unhappy so I’ve decided to link it with some nice plans for December 2014. I must find some ways to improve my mood, when the level of endorphin is dropping drastically, right?  1. Read “The Silkworm” by Robert Galbraith.This the one and only point connected with Happy Wednesday! Big Muffin made me a very nice suprise and bought me that lovely crime. Half book behind me so review is going to be wrtitten soon. 2.Finish “White Wolf”. I’ve been reading this for almost two weeks. The novel is really interesting but because of my fatigue and…

9 rzeczy, które zamierzam zrobić w grudniu & Happy Wednesday!

Dzisiejszy Happy Wednesday! byłby bardzo unhappy więc postanowiłam go połączyć z kilkoma miłymi planami na grudzień. Jakoś trzeba sobie humor ratować, gdy poziom endorfin jest na minusie, prawda? 1. Przeczytam “Jedwabnika”. I to jest mój jedyny punkt połączony z Happy Wednesday! Big Muffin zrobił mi miłą niespodziankę i sprezentował mi tę wyczekiwaną przeze mnie książkę. Połowa za mną więc niedługo pojawi się recenzja! 2. Dokończę czytać “Białą wilczycę”. Męczę tę książkę dwa tygodnie. Nie dlatego, że fabuła jest nieciekawa. Po prostu ze zmęczenia i choroby zasypiałam po przeczytaniu dwóch akapitów. 3. Naprawię obiektyw w Nikonie. Co pomoże mi w zrealizowaniu…

Booklista na grudzień.

Centra handlowe i wielkie galerie mogłoby dla mnie nie istnieć. Nie interesują mnie nowości w sklepach z odzieżą. Nie śledzę z zapartym tchem nowineki na rynku technologicznym. Jednak książki…Im nie mogę się oprzeć. Śledzę więc nowości w moich ulubionych wydawnictwach i w Empkiku. Jeśli już muszę iść po coś do galerii, to zawsze wchodzę do księgarni by chociaż na chwilę nacieszyć wzrok widokiem tylu pięknych książek. A co kusi mnie w grudniu? 1. What Katie Ate, Katie Quinn Davies- ta książka to czysta zachcianka. Zobaczyłam ją w Empiku, przejrzałam i się zakochałam. Kusi tak bardzo, że raczej niedługo znajdzie się na…

Navigate

Pin It on Pinterest