fbpx

Jak przetrwać styczniowy dół? Jaki dół, zapytacie zdziwieni, bo przecież jeszcze nie kupiliście w Biedronce szampana za 5,99 i nie zrobiliście koreczków na tę domówkę, co to wyprawiacie, chociaż i tak będzie ona polegała na oglądaniu Polsatu albo innego Tefałenu. A na koniec będziecie mamrotać niecenzuralne słowa pod nosem, bo nieletni sąsiedzi wykupili cały asortyment z fajerwerkami i te huki obudziły wam dzieci.

Coś jednak jest na rzeczy, bo od wielu lat znany nam jest Blue Monday – najbardziej depresyjny dzień w roku czyli trzeci poniedziałek stycznia. Gdyby tak dało się skumulować wszystkie te depresyjne nastroje w jednym dniu, a potem mieć je z głowy! A tak zaczynamy wychodzić z przygnębiania/dołu dopiero na wiosnę jak te spasłe niedźwiedzie z jamy (spasłe, bo spożywały za dużo czekolady przed ekranem z Netflixem).

Dlaczego mamy doła w styczniu?

Odpowiedź jest prosta: brak słoneczka. Tak to już w naszej szerokości geograficznej jest: szaro, buro i smutno, od listopada do marca. Taki klimat. Społeczeństwo jednak głupie nie jest i próbuje sobie poradzić z deprechą. Jak? No to lecimy z tym, co się kojarzy ze szczęściem i radością! I tak już w listopadzie radio nokautuje nas last krismas aj gejw ju maj hart, a sąsiad obwiesił wszystkie świerki w ogródku kolorowymi lampkami LED. W tym radosnym oczekiwaniu, dostajemy w żyłę zastrzyki z konsumpcjonizmu, bo spacerki do galerii po prezenty robią swoje. I tak przychodzi styczeń, a my już nie mamy na co czekać (byle do wiosny), znowu jest szaro i smutno, po rodzinnych spotkaniach i tych wszystkich ciastkach mamy o dwa kilo więcej, a wydane kwoty na jedzenie i prezenty śnią nam się po nocach. I nie są to miłe sny.

Zwłaszcza, że fundowane lekarstwo na chandrę (całą ta około świąteczna gorączka) przypomina zapchanie się słodyczami, gdy jesteśmy bardzo głodni. Da kopa na chwilę, ale zaraz będziemy się czuć znacznie gorzej.

Jak poradzić sobie ze styczniową chandrą?

Na początek warto sobie uświadomić, dlaczego czujemy się źle. I wiecie co? To już dużo daje, bo wreszcie można się pozbyć poczucia winy i negatywnych myśli w rodzaju: to ze mną coś jest nie tak; do niczego się nie nadaję itp. Oczywiście, nie chodzi tu by za wszystkie swoje problemy obarczyć styczeń i przez to przestać próbować coś zmienić w swoim życiu. Jeśli jednak mamy już diagnozę naszego stanu ducha, możemy szukać odpowiedniego lekarstwa.

Osobiście polecam ruch. Spokojnie, nie jestem kolejnym fanatycznym wcieleniem Chodakowskiej. Widzę jednak, że zwykły spacer, “przewietrzenie” głowy dużo daje. Ja akurat prawie codziennie wychodzę z dziećmi ale mój mąż, który od jakiegoś czasu zaczął chodzić do biura i z niego wracać na piechotę, odczuł dużą różnicę – nie tylko się rozruszał, ale też takie swobodne myślenie pobudza jego kreatywność.

Sprawdź finanse. Według badań Polacy wydali w tym roku na średnio około 720 zł. Warto spędzić chwilę na przejrzenie rachunków i zaplanowanie głównych wydatków w 2017. Kiedy trzeba będzie zapłacić ubezpieczenia? Ile planujemy przeznaczyć na wakacje? Może dziecko zaczyna edukację i warto coś odłożyć, żeby w sierpniu nie  obudzić się z pustym portfelem.

Małe przyjemności. Gdy wracam po całym dniu do domu i wreszcie położę jedną i drugą gadułę spać, marzę tylko o ciszy. Nie musi być to cisza dosłowna – po prostu chcę na chwilę przestać myśleć i dlatego włączam sobie wtedy Netflixa z jakimś lekkim serialem lub komedią. Albo idę pod bardzo długi, gorący prysznic. Albo załatwiam Babcię Renatkę do pilnowania dziewczyn i idę do sauny z mężem. Ktoś inny zakopie się pod kocem z książkę lub wybierze się na mani-pedi do kosmetyczki. Ważne, żeby w tej gonitwie 24/7, wykroić chociaż chwilkę na złapanie oddechu. Bez wyrzutów, że przecież inni w tej chwili prześcigają cię w wyścigu.

No dobra, a jakie są wasze sposoby na przetrwanie stycznia i zimowej chandry?

 


Sara

Na co dzień szczęśliwa żona i mama Mai i Lei, które są uczestniczkami wielu wydarzeń z tej strony. Zawodowo spełnia się jako account manager i copywriter. Na swoim blogu uchyla wam rąbka tajemnicy swojego prywatnego życia oraz dzieli się tym co powinno was zainteresować.

Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

9
0
Przejdź do komentarzy i proszę zostaw swój.x
()
x