fbpx

Pierwszy piknik w sezonie

“Najlepsze miesiące to kwiecień, czerwiec, maj” śpiewał zespół T.Love i ja się w pełni z tym zgadzam. W ostatni poniedziałek wybraliśmy się na pierwszy w sezonie piknik. Spakowaliśmy koce, furę pomarańczy i pojechaliśmy korzystać z promieni słonecznych.

pic

pic2

pic7

Poniżej widać, że czeka mnie fryzjer i odnowa flamboyage…

pic3

Wracając zajrzeliśmy do McDonald’s na zjeżdżalnię…

pic4

I na lody…

pic5

pic6

Na przyszły weekend już planuję pyszne kanapeczki i sałatki. Kto wie, może nawet zrobimy grilla?

 

4
Dodaj komentarz

avatar
 
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
KarolinaMonika MoKej.Jolanta Kuryło Recent comment authors
  Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Super 🙂 I my sporo piknikujemy, zwłaszcza na naszej działeczce . Oby tylko pogoda dopisywała!

Monika Mo
Gość

Ach, te pikniki! My piknikujemy od kiedy tylko zejdą mrozy. Najfaniejsza rodzinna rozrywka z możliwych 😉 Nawet dzisiaj nam się udało jeszcze zanim rozpadał się deszcz.

Kej.
Gość

Oh ja bardzo chciałabym iść (na uwaga) swój pierwszy w życiu piknik. Już nawet znalazłam piękną polankę. Teraz czekać tylko na pogodę i heja z ukochanymi osobami.

Jolanta Kuryło
Gość

Jak ja chcę już ciepełko i słoneczko, niestety, według prognozy pogody, szybko nie nadejdzie…

Pamiętam czasy, kiedy obowiązkowym przystankiem każdej wycieczki była wizyta w McDonald’sie. Widzę, że pewne rzeczy się nie zmieniają 🙂

Fajna rodzinka 🙂

Navigate

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest