What’s happened in July, stays in July.

Z pewną tęsknotą wracam myślami do sierpnia, kiedy to pogoda była wręcz idealna. Czasem ciepło, czasem w nocy wyciągaliśmy koc, bo marzliśmy. Pisze te słowa po 21 i wiem, że na dworze jest dobre 25 stopni. Próbuję się ratować mrożoną herbatą i pocieszam się, że na parterze i tak nie Read more…

Marzec

Zrobiłam się troszeczkę leniwa, a dokładniej to postanowiłam nieco ułatwić sobie życie. Pomysłów na wpisy mam cały zapas. Do tego codziennie przybywają dwa nowe, albo więcej. A przecież muszę jeszcze ogarnąć stare cykle: Qlturę i Blogs In. Zdecydowałam więc, że połączę je w jeden post, coś na zasadzie Last Month Read more…