fbpx
Moje kochane,

Nie wiem, jak wy, ale ja nie potrafię się ogarnąć bez organizerów. Prowadzę bullet journal, na biurko mam jeden kalendarz z notatkami, na ścianie drugi. Do tego robię sobie notatki w telefonie. Specjalnie dla was mam śliczny planner na maj – możecie go pobrać, wydrukować i korzystać do woli. Na samym dole macie miejsce na najważniejsze wydarzenia miesiąca. To mogą być konkretne, ważne dla was daty. Mogą to też być wasze cele. Jednym z moich będzie to, żeby przynajmniej trzy razy w tygodniu ruszyć tyłek i ćwiczyć, a jakie są wasze?

Suchościeralny planer miesięczny
Podsumowanie kwietnia

Jeden z moich ulubionych miesięcy postanowił w tym roku strzelić focha. Z powrotem zaczęliśmy wkładać zimowe kurtki i botki. Dobrze, że nie pospieszyłam się z wymianą opon na letnich! Wszyscy już mieliśmy dość tej pogody: tego zimna, deszczu, a czasem nawet śniegu.

Kwiecień był też miesiącem, w którym przeprosiliśmy się z pociągami i ruszyliśmy na szybką wycieczkę do Katowic. Zjedliśmy pyszne słodkości, odwiedziliśmy Muzeum Śląski i najważniejsze – spotkaliśmy się z Niemięsojadką!

View this post on Instagram

W krzywym zwierciadle.

A post shared by Sara Andrychiewicz (@sara_pisze) on

Z dziewczynami starałam się łapać słoneczne dni i wychodzić na spacery.

W mojej instagramowej biografii określiłam siebie jako “kind of vegetarian”. Nie chcę składać konkretnych deklaracji, ale coraz bardziej zmierzam w tym kierunku. Aktualnie mięso jemy raz w tygodniu i nie narzekamy na zmianę (poza Mają – ona nadal uwielbia kotlety).

https://www.instagram.com/p/BSvkxNXD-Kb/

Moje panny dalej rosną. Leosia ma już 10 miesięcy i dwie dolne jedynki. Porusza się głównie raczkując – gdy ma taką potrzebę staje na nogach, ale do samodzielnego chodzenia na razie jej nie spieszno.

View this post on Instagram

hello weekend!

A post shared by Sara Andrychiewicz (@sara_pisze) on

View this post on Instagram

#zielono #kwiecien #ogrodek

A post shared by Sara Andrychiewicz (@sara_pisze) on

Maja miała w tym miesiącu przedstawienie przedszkolne. Była jednym ze skrzatów leśnym, a my z dumą mogliśmy oglądać ją na scenie. Bardzo przeżywała, czy ją dobrze widzieliśmy.

Zaczęłam czytać teraz “Sekretne życie drzew”, które będę kontynuowała po powrocie z Majówki (nie wzięłam ze sobą tableta). Wzięłam sobie do czytania “Black Out” i “Inwigilację”. A wy, co teraz czytacie?

A jak wasz kwiecień?
Categories: Lifestyle

Sara

Na co dzień szczęśliwa żona i mama Mai i Lei, które są uczestniczkami wielu wydarzeń z tej strony. Zawodowo spełnia się jako account manager i copywriter. Na swoim blogu uchyla wam rąbka tajemnicy swojego prywatnego życia oraz dzieli się tym co powinno was zainteresować.

Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

2
0
Przejdź do komentarzy i proszę zostaw swój.x
()
x