fbpx

Jest kilka produktów, których jeśli nie mam w kuchni, to jestem bardzo zdenerwowana. Niektóre mają wpływ na moje samopoczucie, inne pozwalają zrobić obiad w kilka minut, jeszcze inne są potrzebne Mai albo…kotu 🙂

1. WODA

Co jakiś czas dostajemy ulotkę według której woda z kranu nadaje się do picia. Mnie to jednak nie przekonuje i zupełnie nieekologicznie wciąż kupuję wodę w butelkach. Najlepiej lekko gazowaną, nigdy w życiu smakowej.

2. KAWA

O kawie będę musiała napisać dłuższy post, bo jestem bardzo wybredna i żadna rozpuszczalna albo Tchibo Family mnie nie zadowoli.

3. JAJKA

Po pierwsze, z jajek robi się najłatwiejsze i najsmaczniejsze śniadania: omlet, jajecznica, jajko w koszulce…Po drugie, Maja uwielbia jajka i nie muszę wymyślać, co chwila nowych śniadań. Jajeczko na miękko co parę dni w pełni ją uszczęśliwi. Po trzecie, jajka sadzone do tego ziemniaczki i zsiadłe mleko. Pycha!

4. KASZA

Jaglanka i manna na śniadanie. Gryczana i pęczak na obiad. Największa zaleta? Kaszy nie trzeba obierać, w przeciwieństwie do ziemniaków.

5. POMIDORY

Latem oczywiście świeże, aromantyczne i soczyste. Takie najbardziej lubię jeść na kanapce z chlebem i masłem. Robię też domową passatę ale starczy nam na bardzo krótko i zaraz muszę lecieć do sklepu uzupełniać zapasy.

6. MAKARON

Mniej zdrowe od kaszy ale przynajmniej nie trzeba obierać ( znowu te ziemniaki! ). Makaron nieraz ratował nasze głodne brzuchy, bo pyszny obiad z kluskami w roli głównej jestem w stanie zrobić nawet w 10 minut.

7. CZOSNEK

Punkt 5 + Punkt 6 + czosnek = baza na pyszny obiad. Reszta to kwestia dodatków.

8. MĄKA

Jakbym mogła zrobić te pyszne pancakes bez mąki? A jak nastąpi nagły wypadek i zachce mi się pizzy ( najlepszą robi mój mąż )? A jeśli Maja poprosi: ” Mamusiu, naleśniczki zjadłabym chciała “. Zapas mąki musi być!

9. MLEKO

Punkt 2 to kawa, a jak kawa to tylko z mlekiem: cappuccino, latte…Maja też szklanką mleka nie pogardzi. I chociaż czytam, że krowie to niezdrowe, że chemia, że do 3 lat mm dawać, to jakoś mnie to nie przekonuje…

10. JEDZENIE DLA KOTA

Jak kot głodny, to miauczy i snuje się po domu smutny. Na dwór nie wyjdzie i myszy nie upoluje, bo to domowy kocur i do tego leniwy. Muszę więc mieć jakiś zapas kociego żarcia, bo jak mi sklepy zamkną, to pizzy mu nie zamówię.

 

Categories: FoodLifestyle

Otrzymuj powiadomienia o komentarzach w tym poście
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Czy możesz zanim opuścisz tę stronę zapisać się do naszego newslettera?

To nic nie kosztuje a pierwszy będziesz otrzymywał informacje o nowych wpisach i recenzjach!

You have Successfully Subscribed!

3
0
Przejdź do komentarzy i proszę zostaw swój.x
()
x