fbpx

Czekając na sobotę. Fotowpis.

Czekam na sobotę. Nie dlatego, że baluję w piątki wieczorem. Nie dlatego, że w soboty śpię do południa. Dziewczyny mają już swoje nawyki, święto czy nie, najpóźniej pośpią do 7. W tym moim zabieganym mikroświecie weekend stał się czasem, kiedy można skorzystać ze słońca. Pracy jest dużo. Gdy wracam do Read more…

Wywoływanie zdjęć jest bez sensu?

Kiedyś było inaczej. W domu moich rodziców wciąż znajduje się stara lustrzanką, za pomocą której Tato fotografował Mamę w ciąży i pierwsze moje chwile na świecie. Zdjęcia wywołane z kliszy mają swoje miejsce w albumie i lubimy je oglądać od czasu do czasu. W podstawówce dostałam pierwszy aparat i marnowałam Read more…