fbpx

ciąża

5 Posts Back Home

Po co mi był ten cały baby shower?

Gdy zaszłam w tę ciążę, postanowiłam sobie, że będę celebrować te dziewięć miesięcy. Dlatego też dość szybko zaczęłam myśleć nad organizacją baby shower. Przyjęcie to z reguły organizuje się dla kobiety w ciąży, ale że w mojej okolicy z żadnym się nie spotkałam, postanowiłam na wszelki wypadek wziąć sprawę we własne ręce. Odpowiednio wcześnie zbadałam temat na fan page i w grupie na Facebook’u. Opinie były podzielone chociaż generalnie pozytywne. Ogólna konkluzja brzmiała tak: spotkać się z przyjaciółkami na herbacie, czemu nie? Ale po co nadawać zaraz temu łatkę baby shower? To ja wam powiem, że teraz już wiem, po…

Pamiętaj o nim w ciąży!

Pewnie już macie dość ciążowych wpisów na blogu. Sama mam ochotę napisać o czymś innym, ale póki trwam w okowach hormonalnego więzienia, naprawdę trudno mi zmienić temat. Zwłaszcza, że młodsza spokojnie mogłaby już wyjść, skurcze przepowiadające męczą i dręczą, a kostki puchną. Dzisiaj więc postaram się delikatnie odejść od tematów prenatalnych i przypomnieć wszystkim przyszłym i obecnym ciężarnym, o czymś ważnym. Badania zrobiłaś? A pewnie! Kwas foliowy brałaś? Łykałaś go grzecznie po tableteczce przed ciążą i w trakcie. Może nawet udało się otworzyć specjalną lokatę dla dziecka, w której odkładacie pieniądze na późniejsze wydatki. Brawo! W końcu test ciążowy pokazuje…

Badanie GBS w ciąży

Mam wrażenie, że w ciąży skontrolowałam już wszystko i dałam się pobrać krew niezliczoną ilość razy. A to zwykła morfologia, to toksoplazmoza, HIV i inne “przyjemności”. Do tych ostatnich zalicza się zdecydowanie uwielbiana przez ciężarne krzywa cukrowa; na szczęście zdana celująco. Wszystkie wyniki mam zresztą idealne poza poziomem hemoglobiny, ale o byciu żywym zombie/wampirem opowiem wam innym razem. Pozostał mi jeden test do zrobienia – badanie GBS w ciąży. Badanie GBS  w ciąży O co chodzi? Krótko mówiąc u wielu zdrowych kobiet można znaleźć bakterię GBS (rodzaj paciorkowca). Jeśli nie jesteś w ciąży, możesz spać spokojnie – nic ci nie…

Dziecię nam się urodziło! Jak o tym poinformować?

Dzisiaj będzie dziwny wpis. Wyjątkowo się nie mądrze, a raczej szukam waszej opinii i chcę zebrać doświadczenia. Sama mam dość mieszane odczucia do tematu, więc może rozjaśnicie mi w głowie. Kilka (kilkanaście?) dni temu na Facebooku odbył się pierwszy life z porodu. Spokojnie, nie planuję tego powtórzyć więc możecie odetchnąć. Nie zmienia to jednak faktu, że przez lata zmienił się sposób przekazywania informacji; także tych dotyczących narodzin dzieci. Rodzina i przyjaciele Tu nie mam wątpliwości – stara, dobra rozmowa telefoniczna plus smsy. Mamy już Maję, którą ktoś musi się zająć więc siłą rzeczy jedni lub drudzy dziadkowie będę oczekiwać na…

Objawy porodu – czy to już?

Siedzisz sobie grzecznie przy stole na rodzinnym obiadku w niedzielę. Jest rosołek, schabowy też się stawił, znajdziesz domowy kompocik. Nagle wstajesz od stołu skrzywiona. Rodzina momentalnie przyjmuję postawę surykatek: “co jest?”, “to już?”. A ty spokojnie odpowiadasz “to tylko skurcze przepowiadające”. Że co? Im bliżej terminu porodu, tym bardziej czujna się stajesz i z uwagą wsłuchujesz się w swój organizm. Jednym z moich największych strachów w pierwszej ciąży było to, czy rozpoznam akcję porodową? Koleżanki mówiły, że tego nie da się pominąć, a jednocześnie każda inaczej wspominała skurcze, co nie ułatwiało mi zadania. Skąd więc wiedzieć, że poród blisko? Objawy…

Navigate

Pin It on Pinterest