fbpx

12 grudnia, 2018

1 Posts Back Home
Showing all posts made on the day 12 grudnia, 2018.

Drapieżnik, część I.

To jest opowiadanie, które napisałam na początku tego roku. Spędziłam kilka miłych godzin pisząc tę historię, dałam ją paru osobom do przeczytania i o niej zapomniałam. Pewnie teraz wszystko napisałabym od nowa, ale Edwin mówi, żeby dać wam do czytania. To macie. Podzieliłam na dwie części, bo długie. Jutro część druga. DRAPIEŻNIK. OPOWIADANIE. To był szary, mroźny zimowy dzień. Elżbieta stała w kuchni z tasakiem w ręku i pozwoliła swoim myślom płynąć. To taka kobieca cecha. Wstają te niewiasty co rano w niedzielę, gotują rosół i rozmrażają mięso na kotlety, brudne obierki lecę do śmieci, i chociaż są niewyspane…

Navigate

Pin It on Pinterest