fbpx

Kulinarnie

Marchewkowe kulki do szkolnego lunchboxa

Palec pod budkę: kto we wrześniu toczy ciągłą walkę między swoim lenistwem a społecznym wymogiem bycia dobrą mamą? Szkoła się zaczęła i wypadałoby swemu ukochanemu dziecku coś do jedzenia wrzucić do tornistra. Najlepiej, żeby to nie było ciągle kanapka z serem lub słodka drożdżówka. Nie będe wam jednak wciskać kitu, jak to wstaję o poranku razem ze skowronkami i z radością zagniatam ciasto na świeże, domowe bułeczki, w które następnie pakuję hummus i stertę warzyw. Ja to bym chętnie zjadła taką bułę, gdyby mnie ktoś nią poczęstował. Gorzej z moją starszą córką, która w nosie ma zdrowotne trendy i gardzi…

Marynowana cukinia po włosku na kanapki

Latem dosłownie jemy kilogramy cukinii! Podsmażaną na patelnii, w kolejnym leczo, pieczoną na grilu…W tym roku nie mam za bardzo czasu i ochoty na pieczenie ciast, ale mówię wam, że cukinia rewelacyjnie sprawdzi się w brownie i w muffince. Wszystko to jest na pewno pyszne, ale cukinia na kanapce? Do tego surowa? Też podchodziłam do tego sceptycznie, ale że przepis był banalny, cukinia czekała na inspirację w lodówce, więc zakasałam rękawy i wzięłam się do pracy. Potrzebujecie: 2 małe cukinie, 2 rozgniecione ząbki czosnku, sok z połówki cytryny, sól, oliwę. Za pomocą obieraczki do warzyw pokrojcie cukinię na cienkie, długie…

Wegańskie leczo według Edwina

Jak tylko papryka zaczyna tanieć, rozpoczynamy wielkie objadanie się leczo! Odkąd pamiętam uwielbiałam tę potrawę. Jeszcze nie tak dawno zajadałam się leczo z kiełbasą według mojej mamy. Teraz eskperymentuję z różnymi wegańskami wersjami tej potrawy, a moja rodzicielka też porzuciła mięsny dodatek na rzecz ciecierzycy. Ostatnio jednak do garów stanął mój mąż i podszedł do zadania z nietypowym dla niego romantyzmem. Albowiem w przybytku jakim jest Biedronka wypatrzył piękną, świeżą kolendrę. Jej zapach przypomniał mu, jak to jeszcze przed narodzinami Leosi wybraliśmy się na weekend do stolicy i jedliśmy różne pyszności w gruzińskiej restauracji. Postanowił więc użyć tego zioła do…

Prosta sałatka z quinoa w słoiku. Zdrowy lunch do pracy.

Jest jedna rzecz, w której wciąż uczę się systematyczności i konsekwencji. Niestety, wciąż częściej zaliczam porażki niż sukcesy w tej kwestii, ale się nie poddaję! Mam tu na myśli nasze jedzenie w pracy. Tak się składa, że Majeczka ma obiady w przedszkolu, Leosia u ciocio-niani, a my w południe zostajemy sami głodni. Niby się przekąsi jakiegoś owoca albo kanapkę, ale faktem jest, że wypadałoby zjeść coś bardziej sycącego w godzinach pracy. Zamówić nie bardzo mamy co, bo wszędzie tylko mięsem karmią, a poza tym jednak wolałabym korzystać z tej opcji tylko w ostateczności. A jak nie zjemy w pracy, to…

Wegetariańskie i wegańskie noclegi w Polsce.

Już od dłuższego czasu praktykujemy dietę roślinną. Wolę to określenie niż weganizm, bo chociaż mięsa i ryb nie spożywamy wcale, to zdarza się (zwłaszcza mi) zgrzeszyć i zjeść lody lub domowe ciasto u babci. Najłatwiej przychodzi mi ulec pokusie zwłaszcza teraz, gdy spacerując po mieście co chwila widzę budki z tradycyjnymi lodami. Zanim jednak przyszła wiosna udawało nam się prawie całkowicie trzymać z daleka od produktów odzwierzęcych. To właśnie w tej fazie w czasie wspólnego weekendu z mężem, odkryłam, że wegańskie śniadanie w hotelu to nie taka prosta sprawa. Ostatecznie skończyło się na przynoszeniu do sali własnych past warzywnych, kupionych…

Navigate

Pin It on Pinterest